reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
W ogóle powiem Wam taką historie, trochę zmieniając temat.
Na 4 roku miałam przedmiot prawo handlowe- największy postrach całych studiów, dużo oblanych, warunki,komisy itp.
Dr hab co to prowadził mega ogarnięty +40 przystojny ale wymagający i konkretny.
Jedyny przedmiot na który cały rok robił skrypt i się uczył.

I tak czekamy na egzamin, kilka osób pod katedra bo to na godziny rozpisane. I siedzi taka laska. Ogólnie mega kumata, ale panikara taka co sieje zamęt. I tak gada w kółko, że ona nic nie umie, że nie pamięta. I tak nawija. Już każdy do niej gada by się uspokoiła bo na pewno coś umie, a ona w kółko ze nic.
No i wychodzi Andrzej i z tekstem do niej, żeby dała indeks. Ona posłusznie daje, my patrzymy o co chodzi. A on jej wpisał ndst i z tekstem,,to jak Pani nic nie umie, to idzie do domu, pouczy się i zapraszam na poprawkę ". Laska w szoku, łzy w oczach coś tam gada, a on , że te drzwi nie są dźwiękoszczelne, że jak ciagle słucha od dorosłej osoby, że nic nie potrafi to jej wierzy, bo czemu miałaby tak gadać :p

To był super nauczyciel :)
Ale to musiał być dla niej szok I nauczka na przyszłość :D . Ja nigdy na studiach nie lubiłam osób które gadały że nic nie potrafią , siały panikę, a na koniec wychodziły z 5 . Polubiłabym tego faceta :)
 
Kurczę jeszcze strasznie szybko się męczę. Inaczej niż w ciąży. Bardziej spać mi się chce wiecznie i to śpię jak suseł... masakra bo bym tyle porobiła....
Wiem że mam prowadzić oszczędny tryb życia ale kurde roznosi mnie po tej leżącej ciąży... A z drugiej strony staram się odpoczywać żeby się nie dorobić...Ech...
Teraz dopiero wychodzi nasze niespanie w ciąży! Pewnie też będę padnięta
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry