reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wreszcie mnie przyjeli. Caly dzien prawie przesiedzialam na ip na czczo i myslalam, ze sie zwymiotuje z glodu.teraz juz zjadlam obiad, krew mi pobrali i zalozyli wenflon i prawdopodobnie jutro rano cc. Dziewczynie, ktora dzis przyjmowali zrobili usg i tez jutro ma miec cc a mi nie i nie wiem czy nie dopytam o to. Stresuje sie juz ehh
Dobrze że Cię przyjęli, a nie odesłali znowu do domu . Ale czekanie pół dnia na ip na głodniaka to jakaś tragedia.
Jak będziesz coś wiedziała kiedy cc to daj znać :)
 
Tylko sie pochwale. Juz jestem po rozmowie z ordynatorem. Jesli akcja nie zacznie sie wczesniej to 6.09 ide do szpitala i nastepnego dnia Loen bedzie z nami :). Od razu jestem spokojniejsza i wrocil mi humor :)
Juz ukladam plany na weekend. Ostatni we dwoje, potem bedzie z nami mala przyssawka :)
Zaraz postaram sie nadrobic czytanie, ale najpierw musialam sie pochwalic ;).
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry