reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
My spiewamy sobie hakune matate i jest spokoj [emoji1]
IMG_7559.JPG
 

Załączniki

  • IMG_7559.JPG
    IMG_7559.JPG
    315,7 KB · Wyświetleń: 373
Mialam isc na drzemke ale siedze i patrze na ten moj obsrany usmiechniety cud [emoji1] i wez tu matke zrozum, potem marudzi ze zmeczona
A ja dziś się rozbeczałam karmiąca małą, patrzę na nią na tę kruchą istotę i mówię do niej, że jest niespodziewanym cudem, taki pozytywny baby blues [emoji23]
Dzień dobry [emoji1] my dzisiaj witamy się z chorobą, tzn. ja. Katar, kaszel i ból gardła. Ot mnie ktoś poczęstował [emoji21]
@seremida zdrówka życzę [emoji8]

Ja czekam na położną bo za nie długo ma być [emoji846]
 
Czekam za kurierem ma przyjsc nosidlo tuli..malpeczka.nie.toleruje wozka drze sie masakrycznie kazde wyjscie to stres dla mnie ;(( czyt ylko moja taka uparta w ogole musi spac wysoko plasko plecy odpadaja...


Ja wieczorem szykuje chłopakom ciuchy do szkoły i kanapki na drugie śniadanie.
Tak żeby rano już nie tracić czasu.
Również był armagedon u nas dzisiaj .
Ula rano normalnie spała jak zabita ale jak tylko chłop wyjechał tak postanowiła mi dotrzymywać towarzystwa.
Więc stęka, kwęka i domaga się tulenia.
U matki na cycach jest najlepiej.
A chłopcy moi to jest żywioł, mają sto różnych rzeczy do zrobienia ciekawszych niż ubranie się rano......
Kwestia wyrobienia nawyków
Dzisiaj z nimi pogadam przy obiedzie na temat tych wyjść. Bo taka nerwówka mi nie sprzyja

U nas z.rana.tez.tak wyglada :-) :-)
 
Na rynki mam narazie na luzie, moi sami się ubierają same robią śniadanie i Adasiowi też zrobią, ja szykuje śniadaniowki rano i bidony ciepłą herbata bo nie lubię kanapek z lodówki po nocy, czesze panny, czyszczę dwójce okulary i laski same chodzą a po synka zjeżdża koleżanka raka robi mi przysługę że nie muszę z rana na te zimno z Damianem wychodzić! Tutaj dla mnie to jest mega pomoc!

Dobra idę spać papa
 
hej

Wrzesień za nami ale zleciało :-)

teraz trzymać kciuki za październikówki, dareczka...twardy zawodnik jesteś :-)

u nas nocka dość spokojna, mała tyle zjadła ze rano puściła pawia ;-)
balowała z nami do 24 i swietowała wygraną w siatkę :)

my dziś bez planów, nuda, pewnie spacerek zaliczymy i tyle...a moi chłpcy wracają w srodę i juz mi ich brakuje ;(

ja wczoraj przetrestowałam katarek do gilów- mega urządzonko polecam
Pod odkurzacz eleganckie
Nobla temu co wymyslil
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry