reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No tez jestem zdziwniona. Mozna przekarmic dziecko na piersi?? Nie wiem juz co o tym wszystkim myslec. Czasami przystawiam go na krotko jak chce sie uspokoic i szuka cyca, a nie jest glodny, ale wtedy nic innego na niego nie dziala
Nie można przekarmić na piersi choć faktycznie że jak je często i dużo (jak Miki) pojawiają się ulewania czy problemy z brzuszkiem... mnie zasugerowano oszukiwanie smoczkiem dopóki to się nie uspokoi ale też mówiono że dla dziecka ulewanie nie jest uciążliwe tak jak dorosłemu to się wydaje - jest naturalnym odruchem pizbycia się nadmiaru pokarmu..
 
reklama
Kurczę czyli to normalne? Mój na cycu tez 10 minut ssa i połyka drugie 10 minut się bawi i wypluwa. Dlatego zawsze tak myślałam, że on się może nie najada i rzeczywiście zje z jednego i z drugiego - godzina minie i on w ryk płacze i po butelce przestaje..
To jest za skomplikowane to karmienie dziecka
Ania to obrazowo wytłumaczyla. Na butli dziecko jak w Mc'u szybko do przesytu potem ociężałe śpiące tak jak dorosły po fast foodzie. Na piersi ja sobie to tak wyobrażam bie dość że więcej pracy trzeba włożyć w jedzenie (zasada przeżuwania u dorosłych) to jeszcze jakby zjadał ekobioglutenfreesugarfreecudawianki. ;)
 
Mi dzis ta glupia baba mowila, ze mam nie karmic czesciej niz co 2 godz jak mowilam, ze czasem maly chce czesciej..
Cycka daje się od bodaj już 10 lat wtedy kiedy DZIECKO CHCE I POTRZEBUJE w jego mniemaniu potrzebuje. Za czasów mojego niemowlęctwa cycka podawano tak jak teraz butlę co 3h czy dziecko chciało czy nie. No i obowiązywał mit o tłustości mleka i o wodzie zamiast mleka itp.
 
Mam głębokie postanowienie, że będę bezlitośnie pisać skargi na personel medyczny gadający bzdury. Na złość robią? Ktoś im płaci za spie..lenie kobietom laktacji? Grrr

Dzieci poszły spać, żyję nadzieją, że dzisiejsza noc będzie równie fajna jak wczoraj. Zważyłam się. W końcu waga coś drgnęła i w 1,5 tygodnia straciłam jakieś 2,5 kg. Zawsze coś, chociaż nadal w cholerę za dużo. No ale może do świąt zacznę przypominać człowieka. Z ciekawości zważyłam się też z Miłoszem i wg tych prymitywnych pomiarów mój MAŁY DZIDZIUŚ waży bagatela 6 kg! Z fotelika musiałam usunąć już wkładkę redukcyjną! Jak to tak?! Ja chcę noworodzia malutkiegooooo!
Wiesz co moim też już się nikt nie zachwyca że taka kruszynka:P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry