reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A ja, wstyd sie przyznac, po porannej pobudce na laktator (mialam b.twarda piers) cycanie, przebieranie i kawke inke, poszlam spac z malym i spalismy prawie do teraz. Znowu dzien mi uciekl. Musze zaczac klasc sie wczesniej, a nie po polnocy...
Maly je, kupa poszla w miedzyczasie, przebiore i biore sie za sniadanie i kawe :).
Wczoraj pisalyscie o zabawkach- ja mam caly pojemnik- troche moich maskotek, troche dostanych po dzieciach i troche nowych prezentow. Dzisiaj chce poprac te uzywane- chyba wrzuce do pralki na pranie reczne. Jak oczywiscie uda oderwac mi sie ssaka od piersi :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zjadłam zupę dostałem od teściowej złota kobieta, zawiozlam męża do pracy, zrobilam dwa prania, poodkurzalam, nakarmie małego i pójdę na spacer i po starszego ten tydzień pogoda jak marzenie to jest listopad? Jak dla mnie bajka.... Buźka później zajze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry