My kupilismy na probe 3, bo 2 sa na styk i czasami w nocy przelatuje siku bokiem- troche maja zapasu. Zakladam w dzien 2 a na noc 3.
Cyckuje od 2h albo i 3 z przerwami na rozmowe i spiewaniem. Niby w koncu zasnal, ale sie broni, wzdryga i rusza przez sen.
Meza mam przeziebionego. Dzisiaj spi w innym pokoju, mowie, zeby nie zblizal sie za bardzo do malego. Boje sie bardzo, zeby nie zarazil mi dziecka...

Edit: otworzyl oczy i zapalczywie wpil sie we mnie...syn, nie maz
O losie! Chce juz sobie pojsc, juz jestem zmeczona tym cyckaniem, a dzisiaj wieczorem mamy powrorke "wielkiego zarcia"