reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ile jeszcze trzeba sie nauczyc obslugi tego malego czlowieka!;) alson nakarmiony na raczkach zaczyna marudzic, tak nie, z kocykiem nie, na ramieniu nie, smoczek nie, beczy i beczy, mysle sobie zaraz nie wytrzymam, musze zrobic sobie kawy jak on tak zaczyna gwiazdorzyc, bo pewnie troche to potrwa. Odlozylam go na lozko, mowie do niego blagam, zaczekaj chwile, a tu automatycznie cisza i usmiech [emoji1] nie chcial byc po prostu u mame na raczkach, znudzilo mu się!
 
reklama
Chcial sobie pomachac przeszczepkami troche [emoji1]
IMG_8583.JPG
 

Załączniki

  • IMG_8583.JPG
    IMG_8583.JPG
    432,4 KB · Wyświetleń: 374
Kazdy weekend. Czasem nawet na chwile w tygodniu. A w weekend jak wychodzi to wiadomo, ze cos tam sobie wypije. I potem wraca i mi smierdzi.. ehh beznadzieja.
Niestety nie potrafi zrozumiec, dlaczego sie zloszcze i czemu mi to przeszkadza. Kiepskie wartosci mu rodzice przekazali, a dodatkowo zawsze jest najmadrzejszy na swiecie i ciezko mu cokolwiek przetlumaczyc
Naprawdę co weekend wychodzi z kolegami ? Niefajnie się zachowuje zostawiając Ciebie sama z małym samą .
Mój wychodzi z kolegami 5 razy do roku i wypije wtedy piwko albo dwa . Na codzień nie pije bo twierdzi że musi być mobilny w razie w i bardzo go za to cenie bo zawsze mogę na nim polegać :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry