reklama

Wrześniowe mamy 2019

reklama
Cześć dziewczyny. Widzę że nastroje u Was dzisiaj nie za ciekawe :( trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Ja pierwszy raz pisze na tego typu forach, już sama nie wiem co myśleć. Od kiedy pamiętam cykle mam regularne, co 28 dni. (+/- 1) termin ostatniej @ to 20.12, kolejny powinien być 17.12 i wtedy zrobiłam pierwszy test - negatywny, drugi wczoraj tj. 20.01 popołudniu - negatywny. Może jutro z rana powtórzę test, chociaż tak bardzo nie chce znowu zobaczyć tej jednej kreski że sama nie wiem, może powinnam jeszcze zaczekać. Mam wielką nadzieję że dołączę do Waszego grona ;) Od ponad tygodnia jestem okropnie senna, od tygodnia pobolewa mnie podbrzusze a od dzisiaj czuje ból piersi przy ściśnięciu. Poza tym wszystko ok, nie czuje się jak na @ (zazwyczaj ból podbrzusza, zachcianki, pryszcze i nabrzmiałe, obolałe piersi dzień przed i paskudna huśtawka nastrojów).
Kochana, ja bym juz na becie byla, mi żaden test nie wyszedł pozytywny :)
Mam nadzieję, że to koniec złych info po wizytach. Kto w tym tygodniu jeszcze ma wizytę?
Ja dzisiaj idę założyć kartę ciąży i morfologię i mocz oddaje zobaczymy co tam w organizmie piszczy ;) chociaż podejrzewam niski magnez bo coś mi mięśnie latają czasem ;)

Trzymam za wszystkie kciuki i wierze, że utrzymacie swoje fasolki. Głowy do góry musi być dobrze :)
 
Cześć dziewczyny.
Ja od wczoraj walczę z bólem głowy. Nie chce przejść. Na śniadanie suchy chleb jem bo nie mam na nic ochoty. Mam uczucie, że zaraz przytulę wc. Młodszego mąż zawiózł do przedszkola dzis, wiec mam pol dnia spokoju.
 
Cześć dziewczyny.
Ja od wczoraj walczę z bólem głowy. Nie chce przejść. Na śniadanie suchy chleb jem bo nie mam na nic ochoty. Mam uczucie, że zaraz przytulę wc. Młodszego mąż zawiózł do przedszkola dzis, wiec mam pol dnia spokoju.
Ja z tymi wymiotami miałam to samo, ale lekarz przepisał mi imbifem. Jest do kupienia w aptece bez recepty. Smak ochydny przepijam herbata jem kakao słodkie i przegryzam chlebem a i tak czuć ten smak. Do stosowania 2 lub 3 razy w ciągu dnia. Po sobie stwierdzam, że nawet pomaga :)
 
reklama
No właśnie, zresztą takie smutne wiadomości wczoraj były.. że trochę powalily mój optymizm [emoji849]
Ja jeszcze zaglądam na sierpniowki, ale tylko czytam bo ten termin mam niepewny, i tam też kiepsko....dzisiaj będę cały dzień chodzić nerwowa czy serduszko nie stanęło...jakoś bardziej ufam temu prywatnemu. On zawsze opowie, pogada itp a ta moja na NFZ co byłam tydzień temu tak jakoś mnie do siebie zraziła, że sama już nic nie wiem;) chodzę do niej 8 lat i wiem że miewa humory jak każdy hehe...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry