reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Ja narazie nikomu nie mówię oprócz mezowi. Ostatnio powiedziałam w 7 tyg w pracy bo pracowałam z ciężka chemia a 3 tyg później byłam na łyżeczkowaniu. przy drugim poronieniu jak już wiedziałam że jest niedobrze powiedziałam mamie bo możliwa była potrzeba jej pomocy przy opiece nad córa. Tak pewnie nikt by nie wiedzial. Teraz chce poczekać do drugiego trymestru.
 
ja już wiedziałam i to był mój taki pierwszy bez % sylwester,trochę inny niż wszystkie,ale chyba o wiele lepszy bo jest nas trzech ❤️
I super 😍
Ja narazie nikomu nie mówię oprócz mezowi. Ostatnio powiedziałam w 7 tyg w pracy bo pracowałam z ciężka chemia a 3 tyg później byłam na łyżeczkowaniu. przy drugim poronieniu jak już wiedziałam że jest niedobrze powiedziałam mamie bo możliwa była potrzeba jej pomocy przy opiece nad córa. Tak pewnie nikt by nie wiedzial. Teraz chce poczekać do drugiego trymestru.
My powiedzieliśmy tylko moim rodzicom i powiemy jeszcze rodzicom mojego męża, bo ogólnie oni sami się zroientuja co się dzieje. Już ostatnio gadali, że podejrzewają, a nawet ja nie wiedziałam. Widzą po człowieku czy co xD
 
Hej, pytanie mam, czy któraś z was miała kłucie jajnika podczas zagniezdzania?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
I super 😍

My powiedzieliśmy tylko moim rodzicom i powiemy jeszcze rodzicom mojego męża, bo ogólnie oni sami się zroientuja co się dzieje. Już ostatnio gadali, że podejrzewają, a nawet ja nie wiedziałam. Widzą po człowieku czy co xD
mi się wydaje,ze tylko tak mówią ze podejrzewają :P
Szwagier mojego męża tez wykrakał, bo się cały czas nabijał ze jak na nowej kanapie małego Adasia nie zrobicie to ... :P i nagle czary mary o jest xD
 
Dziewczyny a czym się kierowałyście wybierając lekarza prowadzącego? Ja waham się jeszcze między dwoma. W sumie to tego lekarza trzeba już mieć na pierwszej wizycie wybranego? Jestem umówiona na 16.01 do jednego i na 27.01 do drugiego. Czy już po tych wizytach muszę któremuś powiedzieć, że chcę u niego ciążę prowadzić? Nie wiem zupełnie jak to z pkt. formalnego wygląda? To gdzieś się zgłasza kto jest lekarzem prowadzącym?
 
reklama
Dziewczyny a czym się kierowałyście wybierając lekarza prowadzącego? Ja waham się jeszcze między dwoma. W sumie to tego lekarza trzeba już mieć na pierwszej wizycie wybranego? Jestem umówiona na 16.01 do jednego i na 27.01 do drugiego. Czy już po tych wizytach muszę któremuś powiedzieć, że chcę u niego ciążę prowadzić? Nie wiem zupełnie jak to z pkt. formalnego wygląda? To gdzieś się zgłasza kto jest lekarzem prowadzącym?
Nikomu nie musisz zglaszac. Ja tym razem pojde prywatnie ze wzgledu na to ze to moja 3 ciaza a mialam już 2 cesarki. Chcialabym miec ta tezecia juz umowiona w szpitalu w ktorym przyjmuje ten lekarz. W pierwszej ciazy chodzilam do lekarza na Nfz ale potem okazalo sie ze nie byl zbyt dobry. Przeiwdzialm mi male dziecko tymczasem porod trwal 19 godzin bo corka wazyla ponad 4 kg. Drugim razem zmienilam lekarza a wlasciwie chodzilam do 2. Do jednego prywarnie bo mial dobry sprzet do usg a badania zlecal mi lekarz na fundusz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry