Wczoraj grzecznie podziękowałam za zwolnienie a dziś umieram, niedobrze mi, głowa mnie boli i słabo mi się robi, nie mam siły na nic. Musiałam skrócić prace i się położyćJa narzekałam że objawów nie mam a teraz nie mogę sobie dać rady, w gębie kwas , w żołądku jakby coś mi siadło , nawet mnie teraz pot oblał i słabo się zrobiło . Mam już dość , ja nie wiem jak wy dacie radę pracować w takim stanie SZACUN !