reklama

Wrześniowe mamy 2022

Wczoraj wieczorem zaliczyłam pierwsze wymioty i całą noc bardzo dziwnie bolały mnie pachwiny, za to całkowicie zniknął ból piersi i wrażliwość sutków :) wcześniej pisałam, którejś dziewczynie, że to nie jest powód do zmartwień, ale teraz mi głowa zaczyna pracować :(
 
reklama
Wczoraj wieczorem zaliczyłam pierwsze wymioty i całą noc bardzo dziwnie bolały mnie pachwiny, za to całkowicie zniknął ból piersi i wrażliwość sutków :) wcześniej pisałam, którejś dziewczynie, że to nie jest powód do zmartwień, ale teraz mi głowa zaczyna pracować :(
Nie martw się na zapas , w pierwszej ciazy miałam ból piersi praktycznie od pozytywnego testu , później wymioty , zapachy itd a jak się okazało ,ze poroniłam to piersi faktycznie mnie mniej bolały..ale inne dolegliwości dalej miałam.. w tej ciazy za to praktycznie nie mam póki co wcale objawow . Głowa do gory , objawy o niczym nie świadczą 😘
 
Kurde no za szybko to mi nie przechodzi. Wieczorem jest lepiej a od rana znowu takie mocne pieczenie w gardle i zatkany nos.
Ja chyba zasnęłam dopiero o 2 w nocy.. przebudzilam się o 5 z ogromnym bólem gardła i zasnęłam jakoś do 7 i trochę zaś lepiej ale za to katar mam większy :/ ! Już się zaczynam trochę denerwować. Wypiłam cytrynę , herbatę z imbirem miodem i leżę :(
 
Hej dziewczyny 😊 ja już po dzisiejszej becie , teraz oczekiwanie na wyniki jutro do 11 😊
Rano zobaczyłam na wkładce lekko brązowy śluz i już schizuje , zastanawiam się czy pisać z tym do gin czy chwile poczekać…🤔
 
reklama
Hej dziewczyny 😊 ja już po dzisiejszej becie , teraz oczekiwanie na wyniki jutro do 11 😊
Rano zobaczyłam na wkładce lekko brązowy śluz i już schizuje , zastanawiam się czy pisać z tym do gin czy chwile poczekać…🤔
Moja polozna powiedziala mi, ze powinno sie o wszystkim informowac, nawet kropelce krwi. To zdecydowanie oszczedza Nam stresu ;) jesli okaze sie, ze to nic takiego to przynajmniej nie bedziesz sie zamartwiac :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry