Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale jak to, urodziłaś w przedpokoju ? Ale kto ten poród przyjmował?Mój lekarz w ogóle nie przepisuje duphastonu. Nigdy nic nie brałam, a to moja czwarta ciąża u tego samego. W ogóle nic ze względu na wiek nie przepisuje. On w ogóle ma lajtowe podejście, mam wrażenie. Może to lepiej. Jak w ostatniej ciazy do niego zadzwoniłam kilka godzin przed porodem, że mam plemienia j czy mam się zgłosić do szpitala, powiedział, że mam czekać na krwawienie. To poczekałam, no i nie zdążyłam do szpitala. Nie zdążyłam wyjść z łazienki zanim główka wyszła. Urodziłam przed łazienką, w przedpokoju ;-) Ja mam okropne mdłości, zjem czy nie zjem. Ostatnio miałam do 17 tygodnia. Zobaczymy jak teraz będzie.
Witaj. Może plamienie po badaniu? Podobno się zdarza. Ja również miałam plamienia na brązowo pomimo brania progesteronu teraz ustało, powodem był albo krwiak albo blizna po cesarskim cięciu.. na szczęście przeszło. Czasami plamienia zdarzają się również w okolicach miesiączki, która byłaby gdyby nie ciąża (tak słyszałam).Część dziewczyny dołączam i ja. Śledziłam wątek od początku ale chciałam poczekać do pt wizyty,żeby sprawdzić czy nadal wszystko ok. I tak było, jednak dzisiaj rano zobaczyłam brązowe plamienie na papierze, i tak jest za każdym razem do tego zaczął mnie boleć brzuch w dole jak przed okresem. Mam małego krwiaka, który się wchłania. Napisałam do mojego lekarza ale narazie nie mam odpowiedzi czy podejmować jakieś działanie. To moja 3 ciąża, mam córeczkę, która w tym roku skończy 4 lata. Druga ciąża zakończyła się w 20 tygodniu, po wielu niefortunnych decyzjach ale przyjmuje,że tak miało być. Kiedy podniosłam się psychicznie stwierdziliśmy,że spróbujemy jeszcze raz. Również jestem w ciąży geriatrycznej w tym roku skończę 38 lat i biorę duphaston, lekarz zalecił mi przy staraniach bo podobno po 35 roku życia spada poziom progesteronu. Przy 3 opakowaniu udało mi się zajść w ciążę i biorę dalej. Ale dzisiaj jestem przestraszona, w poprzednich ciążach nie mialam żadnych krwawień ani plamien.
Moj lekerx nie badał mnie na fotelu tylko usg. Powoedzial, że nie ma potrzeby /bylam w grudniu na wizycie/ zeby jak stwierdzil " nic nie uszkodzić i niepotrzebnie się nie denerwowac"Witaj. Może plamienie po badaniu? Podobno się zdarza. Ja również miałam plamienia na brązowo pomimo brania progesteronu teraz ustało, powodem był albo krwiak albo blizna po cesarskim cięciu.. na szczęście przeszło. Czasami plamienia zdarzają się również w okolicach miesiączki, która byłaby gdyby nie ciąża (tak słyszałam).
Może jak się będzie nasilało i Cię to niepokoiło to lepiej udać się na sor?
Progesteronu nie powinno się brać profilaktycznie, tylko jak są wskazania.Moj lekarz ma bardzo dobre opinie, znam go ok 3 lata ale nie miałam żadnych problemów.. wiec trudno ocenić. Zalecił duphastone bo jak powiedział dopóki nie ma wykształconego łożyska musimy zadbać o to by ciałko zolte bylo "odzywione". Tyle zrozumialam. Mam to brać do 10 tyg czyli około 3 tyg. 27.02 mam wizytę
Hmm, byłam zaszokowana, że rodzę, bo poprzedni poród przebiegał inaczej. Zanim się zorientowałam, co się dzieje, główkę miałam pomiędzy nogami. Wepchalam ją spowrotem dwa czy trzy razy. Bez sensu. Nie myślałam racjonalnie, czekałam na karetkę i chociaż byli po dwóch minutach, urodziłam główkę w łazience zanim przyjechali. Weszli i kazali mi przejść do pokoju, ale nie dałam rady, wyszłam z lazienki, zdjęłam spodnie położyłam się na podłodze i dziecko wyskoczyło na ręcę ratownika. Gdybym myślała bardziej racjonalnie, bym szybciej przeszła do pokoju klęknęła i powiedziała mężowi, że ma łapać dziecko zanim przyjechali. Ale wszystko trwało za szybko, żebym mogła myśleć racjonalnie.Ale jak to, urodziłaś w przedpokoju ? Ale kto ten poród przyjmował?Co za historia
Musiałaś być przerażona...
![]()
dziękujęKochana, gratuluję dzidzulkaNa jakim jesteś etapie ciąży? Jeśli masz krwiaka, to powinien się wchłonąć. U mnie też był i pękł, powodując spore krwawienie. Myślałam, że to koniec. Lekarz kazał leżeć i bezwzględnie się oszczędzać, bo okazało się, że jest drugi albo pozostałość po tamtym. Trwało to 3 tygodnie -naprawdę leżałam i tylko do łazienki chodziłam, ewentualnie wstawałam, żeby coś zjeść. Oczywiście dostałam luteinę i duphaston (ufam mojemu lekarzowi w 100%). Dalej się oszczędzam, dzisiaj 9+5.
mam nadzieję,że to jedynie taki skutek uboczny badania. Chociaż jak pisałam wyżej zaczął mnie do tego boleć brzuch tak jak na okres, wiem,że to też normalny objaw ciąży, rozciągania mięśni ale jednak nie daje mi to spokoju. Narazie leżę i mam nadzieję,że do rana przejdzie.Witaj. Może plamienie po badaniu? Podobno się zdarza. Ja również miałam plamienia na brązowo pomimo brania progesteronu teraz ustało, powodem był albo krwiak albo blizna po cesarskim cięciu.. na szczęście przeszło. Czasami plamienia zdarzają się również w okolicach miesiączki, która byłaby gdyby nie ciąża (tak słyszałam).
Może jak się będzie nasilało i Cię to niepokoiło to lepiej udać się na sor?