Dziękuję za pamięć, u nas wszystko w porządku, a przynajmniej tak było tydzień temu

ale przyznam że nie mam siły pisać, mam lepsze i gorsze dni ale jak nie mdłości to dopada mnie zupełna niemoc.

dziś dla przykładu pierwsze pół dnia walczyłam z bólem brzucha i wymiotami, a drugie pół dnia przespałam
Nie przypominam sobie żebym aż tak źle znosiła początki ostatnim razem, fakt faktem zdarzyło mi się pocałować muszle ale generalnie czułam się dobrze. No chyba że to mój 11 miesięczny diabeł wysysa ze mnie całą siłę