reklama

Wrześnióweczki

reklama
Za porządki zabieram się jutro. Nie ma zmiłuj.
Ja wiem. Nie powinnam się martwić - ale to jest silniejsze. Tym bardziej, że często czuje się "tam" mokro i od razu blady strach. Ale mam nadzieję, że jednak wszystko będzie ok.
Przede mną badania - mam nadzieję, że wyniki tez będą w porządku.
Na obiad dojada barszcz biały z wczoraj. Smakuje tak samo dobrze ;)
Buraczki na barszcz tez kupilam. Mam za to często smaka na szpinak świeży. Kupiłam całe opakowanie i na kolacje sałatki robie.
 
Acgug - tak, wiem. Jestem prywatnie zapisana na usg+PAPPA na 26.02. A 23.02 będę miała samo usg ( w ramach abonamenty) , bo w lux medzie nie robią PAPPA. Przynajmniej będzie wiadomo czy lekarze to samo stwierdzili :D
 
reklama
Marzen, kciuki aby było wszystko ok. Tylko nerwy w ciąży nie wskazane.

U mnie miały być kotlety ale coś mi się odwidziało i placuszki ziemniaczane zrobiłam:D

Anik, ja codziennie i to kilka razy sprzątam. Tylko, że u mnie jest tak, że wyjdę z pokoju to zaraz znowu sprzątanie mnie czeka. Moje dzieci umieją sprzątać, ale nie zawsze to robią i mnie bałagan od razu denerwuje.

Ja na PAPA w żadnej ciąży nie byłam. A teraz też nie idę, bo w tym czasie mam inne badania.

Co do cc to aż takie straszne są. Nigdy nie miałam i zawsze się obawiałam, że będę mieć. Teraz zależy od lekarza, ale na razie jeszcze nic nie mówiła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry