reklama

Wrześnióweczki

reklama
Tez tak myślałam, ale na pierwszej wizycie miałam, na drugiej także i ostatnio na trzeciej Mierzyla maluszka

no to super. Ja zostałam przy mojej lekarce do której chodziłam przed ciążą, jest ginekologiem położnikiem więc pierwsza nawet mi przyszła na myśl gdy chciałam potwierdzić ciąże i tak już zostałam. Prowadzi wiele kobiet w ciąży i w poczekalni jak porozmawiamy to każda jest zadowolona.
 
no to super. Ja zostałam przy mojej lekarce do której chodziłam przed ciążą, jest ginekologiem położnikiem więc pierwsza nawet mi przyszła na myśl gdy chciałam potwierdzić ciąże i tak już zostałam. Prowadzi wiele kobiet w ciąży i w poczekalni jak porozmawiamy to każda jest zadowolona.

Ja się z jedną spotkałam ale na chwile była więc nie miałam możliwość porozmawiać. Ogólnie to ona ma usg w gabinecie wiec może pokazywać małego. Ale boję się jej o cokolwiek zapytać.
 
Ja place 250 zl za wizte plus usg.

W poprzedniej ciazy chodziłam do kobiety,faszerowala mnie lekami od 4 tc i ciągle straszyla poronieniem zagrażającym. W 7 miesiącu kardiolog nie wyraził zgody na poród w szpitalu bez kardiologa wiec zmieniłam lekarza i w rej ciazy chodzę do tego lekarza od poczatku.:)
 
Ja place 250 zl za wizte plus usg.

W poprzedniej ciazy chodziłam do kobiety,faszerowala mnie lekami od 4 tc i ciągle straszyla poronieniem zagrażającym. W 7 miesiącu kardiolog nie wyraził zgody na poród w szpitalu bez kardiologa wiec zmieniłam lekarza i w rej ciazy chodzę do tego lekarza od poczatku.:)
To dość dużo jak za wizytę. Można wiedzieć gdzie tyle kroja?
 
Ja się z jedną spotkałam ale na chwile była więc nie miałam możliwość porozmawiać. Ogólnie to ona ma usg w gabinecie wiec może pokazywać małego. Ale boję się jej o cokolwiek zapytać.
Ale jak boisz się o cokolwiek zapytać. Nie wyobrażam sobie tego. Przecież taki lekarz powinien być w pewnym sensie przyjacielem, któremu można wszystko powiedzieć. Tu chodzi o Ciebie i o Twoje dziecko i nie powinnaś się bac zadawać pytań.
 
Ale jak boisz się o cokolwiek zapytać. Nie wyobrażam sobie tego. Przecież taki lekarz powinien być w pewnym sensie przyjacielem, któremu można wszystko powiedzieć. Tu chodzi o Ciebie i o Twoje dziecko i nie powinnaś się bac zadawać pytań.

Naprawdę jak robi badanie USG to cisza taka, dopiero ostatnio pokazała mi gdzie jest główka, rączka. A jak zapytałam o te prenatalne to tak zimno odpowiedziała, ani nie doradzila.
 
reklama
Kasia Marysia to chyba uroki lekarza na NFZ. Nie oszukujmy sie jak placisz to każdy mily a na NFZ to różnie. Chociaż mój gin ma opinie Malo mownego,ale ja mam wrażenie,ze duzo mówi,odpowiada na pyt i jest cierpliwy. No i co dla mnie najważniejsze daje prywatny nr i każe dzwonić o każde porze jak cos mnie niepokoi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry