reklama

Wrześnióweczki

Rany, ale produkujecie. .... nie sposób za wami nadążyć. Wszystkie siedzicie w domach?
Ja pracuje i chce do czerwca - lipca popracować.
Jestem z Polski środkowo-wschodniej. Generalnie wieś ;)

Ja tez nie mam prawie żadnych objawów. Z córcią też nie miałam objawów, wszyscy przepowiadali syna a tu zonk - dziewucha. Także nie ma co po objawach wyrokować.

Dzis zorientowałam sie ze nie jem wcale słodyczy.... Nie smakuja mi..... a wcześniej pochlaniałam ogromne ilości.
Ja tez pracuje i do lipca chce pracowac. Pozniej corcia ma
 
reklama
Ja przed ciążą ćwiczyłam nie po to żeby schudnąć tylko żeby wyrzezbic ciało. Teraz jestem tak zmęczona, że nie dałabym rady zrobić nawet połowy zestawu ćwiczeń. Dałam sobie spokój na razie.
Ja jestem z Podkarpacia. Okolice Rzeszowa.
 
W takim razie rozumiem ze wolisz odpuscic.
A propo "zepsucia" czegos to nie uwazam zeby przez ruch mozna bylo zaszkodzic malenstwu. Branie nieodpowiednich lekow alkohol czy fajki moga zaszkodzic ale aktywnosc fizyczna nie sadze ;)
Jezeli wszystko jest ok i samopoczucie pozwala to jak najbardziej jestem za:)


ckai3e3kikq3p3qp.png
 
Anusia, w jakim mieście mieszkacie?
Ja mam rodzinę w Wiedniu :) Uwielbiam to miasto :)
Gabe mieszkamy w raczej niewielkiej miejscowości, 50 km na południe od Linz. Także kawałek od Wiednia, ale mamy tu mnóstwo gór i jezior dookoła, jest pięknie :-)
szkoda tylko, że daleko od rodzinki ;-) no ale pocieszam się, że są ludzie którzy mieszkają jeszcze dalej, więc nie mam co narzekać ;-)
 
reklama
Kurde same pyszności tu wymieniacie. Kapusniaczek to bym zjadła, że ho ho.
Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest z rozjasnianiem włosów? Można czy nie? Odrosty juz mam i zle to wygląda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry