reklama

Wrześniówki u lekarza.

Czasem sobie myślę, że może lepiej nie wiedzieć tej płci. Bo mimo, że czasem jest nam to obojętne, to jak się wie (i to na 100%) to jednak człowiek przez te 4 m-ce się przyzwyczai i nastawi, a potem szok!!!
Ja się trochę tego właśnie obawiam, bo teraz jest mi to obojętne, ale czasem mogę się nakręcić, ciuchów nakupować i potem będzie gorzej.
 
reklama
Kuzyn ok 12 lat temu zostal ojcem i cala ciaze byli przekonani ze bedzie chlopak, mieli "wyrazne" jak na te czasy foty...(bo sprzety byly troszke inne) no i urodzila sie corka... potem sie smial, ze jak by nie byl przy porodzie, to by powiedzial ze to nie ich dziecko :-)
 
Bunny tak się niestety czasami zdarza, ja też znam takie przypadki:-D Trochę mnie to dziwi, przy obecnym sprzęcie usg, jeszcze jak zamiast chłopca urodzi się dziewczynka to rozumiem, pępowina np. się zaplącze, no ale nie widzieć pitolka u synka no to ja już nie wiem:szok:
IMG_0544[1].jpg To sprzęcik Kacperka, jak można nie zauważyć?:-)
 
Gorgusia bo wszystkie nasze dzieci są idealne niezależnie od wagi i wzrostu

Bunny no to dziwne z tym imieniem :)

Anmika mi to jest obojętne i tak nie kupywałabym ubranek ani różowych, ani niebieskich :D

Ja też miałam być chłopczykiem, a tu taka niespodzianka :D

Axarai no nie da się nie zauważyć ;)
 
no i byłam dziś u doktorka. wyniki badań są ok, jedyne co mam zrobić to obniżyć trochę cholesterol i atakować endokrynologa o większą dawkę leku jednak. także jutro wycieczka do endokrynologa, innego niż mój, bo mój przyjmuje aż 2 dni w tygodniu... jednak na ten dzień jest dobrze :)

i do szpitala mnie nie zapakują :)
 
Witam się po połówkowym. :)
Po pierwsze byłam w Krakowie na USG 3D - świetna Pani lekarz mnie badała, wymierzyła malca od A do Z. Mam mnóstwo fotek i płytkę :)
Jestem prze zadowolona bo z małym wszystko dobrze. Mózg, serce, żołądek, nerki, kończyny, itp.... zgodne z normą. Rozszczepienie podniebienia wykluczone, no i penisik na swoim miejscu :))) Także potwierdzone na 100 % - chłopiec :))) Jestem strasznie szczęśliwa :)))
Mały sobie drzemkę uciął w czasie badania i trzeba go było trochę szturchać, żeby dobrze go pomierzyć. Widziałam przepływ krwi w serduszku, pracę nerek (mały akurat sikał), cały szkielecik i słodkie paluszki u rączek i nóżek.
Łożysko na przedniej ścianie macicy, wysoko, szyjka zwarta i długa.
Także wszystko ok :)
Dziękuję za trzymanie kciuków - jak zwykle się przydały i zdziałały cuda :)))
 
Jestem juz:)

I nie wiele wiem :D

Usg było zrobione nawet minuta nie minęła także krótko no i co no i gin mówi że nie wie sam do konca ze trzeba poczekac na konkretne usg(połówkowe mam 16 maja)i wteyd dokładnie zoabczymy to i dzidzia większa będzie i wtedy powie co...no i szkoda hehe także trzeba poczekac...

DEMETRIOS super że wsio ok;))
 
reklama
Martusia a czemu juz zakładasz ze nic sie nie dowiesz? Chodzisz na NFZ czy prywatnie

Demetrios gratuluje zdrowego synka. Jak umiesz i możesz to wstaw filmik z usg 3d.

Patrysia dobrze ze z dzidzia ok. Poczekaj troszkę i sie wszystkiego dowiesz na połówkowym

Marta to dobrze ze do szpitala nie musisz iść.

Jak to u nas wygląda więcej jest chłopców czy dziewczynek? W liście nie ma wszystkich płci wpisanych albo aż tyle z nas jeszcze nie wie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry