reklama

Wrześniówki u lekarza.

Zaanetkaaa mój też od razu mówił żeby się zapisać na dodatkowe usg żeby mieć "pewność" na kogo czekamy. Ja ciągle oglądam materiały w internecie i jakoś nie wierzę w tego chłopca:D Na szczęście większość ciuszków "bieliźnianych" mam neutralnych tylko szkoda mi tych dresików i sukieneczek:D
 
reklama
A ja jak czytam jak te Wasze dzieciaczki zmieniają płeć to cieszę się, że ja nie wiem kto tam u mnie mieszka. Bo gdyby mi powiedzieli najpierw, ze będzie dziewczynka a potem zmieniłaby się ta dziewczynka w chłopczyka to myślę, że byłabym zawiedziona. A tak to póki co marzy mi się dziewczynka ale nastawiona jestem na to, że prawdopodobnie może być chłopak.
 
kasieczek- ja też mam trochę neutralnych ale dużo więcej chłopięcych: spodenki, ogrodniczki, sweterki, bluzy, adidaski ach :dry:
Ja też ciągle czytam różne fora na temat zmiany płci :/ i się jeszcze bardziej nakręcam, chyba muszę to sprawdzić. :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Martusia w 30 tc

Annsure siuraka nie widać, ale tak jakby worek jest... przy chlopakach nie ma widocznych tak jąderek :P dlatego mysle, ze lekarz się zasugerował...

Kasiaczek
Ty się nie przejmuj... jak cos to sprzedasz:)

Do_It ilość i częstotliwość zalezy od lekarza.. moja np do 32 tc mówi, zeby chodzić do 4 tygodnie a po 32 tc co tydzień...i nie na każdą wizyte muszę brać badania krwi... jedyne co mam robić mocz ze względu na bakterie...ja placę 100 zl z usg na każdej wizycie... to sporo placisz...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
byłam wczoraj na usg w Medicoverze, takie połówkowe; trafiłam na bardzo fajnego lekarza, który sam od siebie bardzo dużo tłumaczył co sprawdza itp. filmik i foty mam; znów sie potwierdziło,że będzie chłopak, jakoś nie chce być inaczej ;-) według doktorka wszystko ok, nawet powiedział,że synek ma solidną kość przedramienia o ile dobrze zapamiętałam :-D
a na jednym zdjęciu 4D to wygląda jak z obrazu "Krzyk" Munka :-D ziewał sobie chłopak :-D
troszkę mnie zaniepokoiło,że tętno słabsze, bo ostatnio było 140 a teraz 135....
jutro wizyta u ginki na NFZ i odbiór badań-mocz i glukoza po obciążeniu
napiszę co i jak
 
Wrocilam od lekarza.
Szyjka sie nie zmienia, ale nadal mi sie brzuch stawia. dostalam luteine pod jezyk 2x2tabl i nospe 2x1.
No i zakaz nadmiernego ruchu, odpoczywanie, oszczedzanie sie itp itd ;-)
Wiec jestem zadowolona :-)
 
reklama
kasiaczek widze kolejna Mamusie Dzidz robi w konika;P najwazniejsze zeby zdrowe bylo a pupcia slodziutka czy chlopienca czy dziewczeca nie wiem nie znam sie ale dzieciaczkowa a takie tylko schrupac:)

Pajka gratki wynikow krwi &&&& za gluko:*

Lotka to gratki:)

My juz tez po usg Corcia nadal jest Dziewczynka ulozenie poki co miednicowe ale jeszcze moze sie zmienic ladnie do nas machala nawet buzie otwierala jakby chciala cos powiedziec po czole sie drapala hehe no i Pani gin stwierdzila ze zadarty nosek po Tatusiu a oto i Ona:

24 tydzien.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry