reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
Kasia, masz racje.
Z tym, ze ja mam niemile doswiadczenia dot poprzedniego porodu. Tak samo czekali wszyscy do terminu "bo termin jest swiety". Po terminie czekali dalej 10dni, "bo szpital wczesniej nie ingeruje".
Nikt na usg nie zauwazyl ze lozysko jest stare. Maly urodzil sie dopiero po tych zelaznych 10 dniach, wody mialam zgnito-zielone. Po porodzie tydzien go leczyli antybiotykami z zakazenia od tych wód, starajac sie mi wmowic, ze pewnie bylam na cos chora w ciazy i go zarazilam.
Dlatego pewnie teraz sie wkurzam i niecierpliwie, bo wiem co sie moze stac po terminie...

A no to rozumiem.
Obserwacja łożyska jest ważna, u mnie np jest drugiego stopnia.
 
My już po KTG wszystko ok, nic się nie rozwiera, Malutka szaleje, no i................ siedzi dalej!
Doktorka powiedziała, że do szpitala mam zabrać jakiś dresik, albo koszulkę taką dłuższą, kosmetyki, papcie, i co lubię, cała reszta jest w szpitalu, dla dziecka absolutnie nic, i dla siebie ze szpitalnych rzeczy też nic:szok: Dobrze, że poczekałam i za dużo nie kupowałam:-)
Trzymam kciuki za pozytywne wieści dzisiaj!!!!!!!!!!!
 
Axari - to super..bo ja do szpitala muszę zabrać troszkę cuszków dla córci..i jak gromadzę rzeczy do torby to ani mała ani lekka ona nie będzie :o

Co do wizyty: ogólnie jeszcze nie pora. Od ostatniej wizyty szyjka się nie skróciła.Rozwarcia nie ma. Mala ułożona jak trzeba. Wyniki mam dobre. Pozostaje czekac ...
Byłam u okulisty - tu też oki, mogę rodzić naturalnie :)
Następna wizyta: 30.08, później 06.09

Dziewczyny trzymam kciuki za kolejne wizyty.
Mam nadzieję, że traficie na lepsze humory swoich lekarzy !!!
 
reklama
Ansure, a powiedz na czym polega takie badanie u okulisty przed porodem? bo ja mam wadę -4, jest stabilna od kilku lat i nie wiem czy mam się martwić wzrokiem po porodzie? coś się może z nim stać?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry