R
RiSiA
Gość
Szczerze toi powiem Wam, ze ja się zastanawiam, czy żyjemy w tym smaym kraju
u mnie w spzitalu jest tak, że nikt nie ryzykuje...robią CC jak jest taka potrzeba i nikt nikogo nie zmusza do SN...byłam świadkiem, gdzie laska przyjechała ze skurczami i rozwarciem a była umówiona na CC na za dwa tygodnie i nie było gadki, zeby ja przygotowywac do SN przygotowywali ją do wcześniejszej CC...dlatego jak to czytam to aż w szoku jestem...
u mnie w spzitalu jest tak, że nikt nie ryzykuje...robią CC jak jest taka potrzeba i nikt nikogo nie zmusza do SN...byłam świadkiem, gdzie laska przyjechała ze skurczami i rozwarciem a była umówiona na CC na za dwa tygodnie i nie było gadki, zeby ja przygotowywac do SN przygotowywali ją do wcześniejszej CC...dlatego jak to czytam to aż w szoku jestem...

