gagulec
wrześniowa mama 2007
Cześć dziewczyny.
Zasiadłam do neta z chęcią popisania ale coś straciłam wenę-mam delikatnego doła i odechciewa sie wszystkiego. Było tak dobrze, był plan za rok, góra dwa lata własny kącik. I tak by było, ale nikt sie nie spodziewał, że pogoniony przez żonę szwagier wróci na mamusiny garnuszek (czyt. do mojej tesciówki). I nie wiem jak długo wytrzymam-bo najgorsze jest to ze teściowa nie pozwala zrobić z nim porządku-bo on nie ma dokąd pójść. uściślę troszkę- szwagier to jest pie******ny alkoholik, menel i wszytko co najgorsze
.Nie szanuje kompletnie ani własnej matki, ani pozostałych domowników nie wspominając już o czyjejś pracy -nalezę do osób mających jobla na punkcie sprzątania- i jak ktoś mi syfi to mnie ku***** bierze



Wiecie co, idę poczytać wasze posty, może nie będę myślała.
Zasiadłam do neta z chęcią popisania ale coś straciłam wenę-mam delikatnego doła i odechciewa sie wszystkiego. Było tak dobrze, był plan za rok, góra dwa lata własny kącik. I tak by było, ale nikt sie nie spodziewał, że pogoniony przez żonę szwagier wróci na mamusiny garnuszek (czyt. do mojej tesciówki). I nie wiem jak długo wytrzymam-bo najgorsze jest to ze teściowa nie pozwala zrobić z nim porządku-bo on nie ma dokąd pójść. uściślę troszkę- szwagier to jest pie******ny alkoholik, menel i wszytko co najgorsze
.Nie szanuje kompletnie ani własnej matki, ani pozostałych domowników nie wspominając już o czyjejś pracy -nalezę do osób mających jobla na punkcie sprzątania- i jak ktoś mi syfi to mnie ku***** bierze



Wiecie co, idę poczytać wasze posty, może nie będę myślała.

a jak teściowa nie lubi być szanowana to niech sobie na to pozwala...
a taki śpioch jestem a mój synuś jak nigdy jeszcze śpi tzn. mieliśmy mała przerwę na mleczko o 6,30 i 9 ale jakos udało nam sie jeszcze zasnąć. Ale się wyspałam a teraz nie chce mi się zabrać za sprzątanie:-( a tki mały leń mnie dopadł. 

