reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam się z kawusią na odpoczynku,bo poćwiczyłam sobie fitness:-DKupiłam w Biedronce zestaw herbatek z plytą i sobie ćwiczę z Olą jak mały idzie spać:-D Tylko teraz nie wiem jak będzie z wagą,bo się popsuła:angry:Kupiliśmy wczoraj fajny rowerek w Biedronce dla Olki za niewielką cenę(w porównaniu do sklepu sportowego to około150zł.mamy w kieszeni)


Etka, to dobrze, że się nie gniewasz;-):tak: Ja do Karpacza mam jakąś godzinkę autobusem, troszkę szybciej samochodem, no i jak jedziemy przez Czechy to jeszcze szybciej. Moja ulubiona trasa to dojazd do Świeradowa, potem przez stok izerski, popas w Chatce Górzystów i albo przez Orle do Jakuszyc albo górkami od Szklarskiej i stamtąd do Zgorzelca autobusem. Albo zaczynamy w Szklarskiej i idziemy czeskimi szlakami do Karpacza. Na jakiś piękny weekend rzeczywiście można byłoby się umówić w Karpaczu z rodzinkami.

No pewnie:tak: Jestem na tak:tak: Do Zgorzelca też bym miała jakieś 3,5 godzinki,ale gdybym miala jakieś EURO to czemu nie:baffled:

Ja narazie zmykam łazienkę posprzątać dopóki dzieciak mi śpi;-)
 
dzien dobry!
Widze ze juz forum tetni zyciem...ja tez tetnie od 5 rano:baffled:. I nie dlatego ze synalek byl marudny czy placzliwy tylko po prostu spimy z nim w pokoju a wiadomo kazdy mruk z lozeczka obudzi czujengo rodzica...wiec basta.
Przeorganizowalam liste prezentow na chrzciny i kupujemy meble dla Stasia a my prznosimy sie do...jadalni. W UK przeciez spalismy osobno a tu w domku to pewien klopot bo pokoje sa przechodnie...ale nie ma rady. Pelna ewakuacja:-D...dla spokoju bobaska i malzonkow.
Justyna - sliczne pantofelki
Doris - no tak, jestes w UK...ale ja tez mieszkam w bloku nr 3:szok::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry