reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Wiecie może dziewczyny czy kocimiętka jako cała roślina działa przeciw komarom???? Czy tylko jej kwiaty????
ja tez nie pomoge..moje koty tez maja te cala kaocimietke gdzies:laugh2::laugh2:
Majandra - a co to za dziewczyna? znam-Y ja? powinnismy znac? to jakas "stara" wrzesniowka?
A dzis co niektorzy maja mature...wrrrr...mimo ze minelo juz 10 lat na sama mysl o tym stresie i presji bo to "egzamin dojrzalosci" mam ciarki na plecach...choc poszlo mi calkiem przyzwoicie:sorry2:
 
matura:-D:-D:-D:-D:-D
ja wspominam ją bardzo dobrze (miałam dużo szczęścia w losowaniu pytań na ustnej:tak:)
a jak fajnie było po egzaminach iść na piwo całą klasą:tak::tak:
 
A ja moją mature wspominam baaaardzo dobrze :-) Pan dyrektor wstał po 15 minutach od rozpoczęcia matury i powiedział te wiekopomne słowa "TO MA NIE WYJŚĆ POZA TĄ SALE MACIE MÓWIĆ, ŻE BYŁO BARDZO CIĘŻKO" dlaczego???? "BO MY NIC NIE WIDZIMY" a wtedy zrobił się jeden wielki szum, każdy wyciągnoł ściąge :-)

Ja też miałam, ale i tak mi się nie przydała :dry: choć nie jedna mi się przydała miałam spisane utwory i wiersze i mniej więcej o co w nich chodziło.

A na matmie :-p również weszły ściągi, moja skromna osoba wniosła je na sale :-D i dzięki temu wszyscy zdali :-D zadania rozwiązywała Nam absolwentka matmy UŚ.

Na ustnym niestety nie dało się już ściągać, ale i tak było ok bo jak kto się uczył przez 4 lata to nie bał się.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry