• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Wiecie może dziewczyny czy kocimiętka jako cała roślina działa przeciw komarom???? Czy tylko jej kwiaty????
ja tez nie pomoge..moje koty tez maja te cala kaocimietke gdzies:laugh2::laugh2:
Majandra - a co to za dziewczyna? znam-Y ja? powinnismy znac? to jakas "stara" wrzesniowka?
A dzis co niektorzy maja mature...wrrrr...mimo ze minelo juz 10 lat na sama mysl o tym stresie i presji bo to "egzamin dojrzalosci" mam ciarki na plecach...choc poszlo mi calkiem przyzwoicie:sorry2:
 
matura:-D:-D:-D:-D:-D
ja wspominam ją bardzo dobrze (miałam dużo szczęścia w losowaniu pytań na ustnej:tak:)
a jak fajnie było po egzaminach iść na piwo całą klasą:tak::tak:
 
A ja moją mature wspominam baaaardzo dobrze :-) Pan dyrektor wstał po 15 minutach od rozpoczęcia matury i powiedział te wiekopomne słowa "TO MA NIE WYJŚĆ POZA TĄ SALE MACIE MÓWIĆ, ŻE BYŁO BARDZO CIĘŻKO" dlaczego???? "BO MY NIC NIE WIDZIMY" a wtedy zrobił się jeden wielki szum, każdy wyciągnoł ściąge :-)

Ja też miałam, ale i tak mi się nie przydała :dry: choć nie jedna mi się przydała miałam spisane utwory i wiersze i mniej więcej o co w nich chodziło.

A na matmie :-p również weszły ściągi, moja skromna osoba wniosła je na sale :-D i dzięki temu wszyscy zdali :-D zadania rozwiązywała Nam absolwentka matmy UŚ.

Na ustnym niestety nie dało się już ściągać, ale i tak było ok bo jak kto się uczył przez 4 lata to nie bał się.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry