reklama

Wrześniówkowe mamy

jakie śliczne maluchy!!!!!!!!!!!
teraz to już tym bardzie chce mi się 2 dziecka tylko trzeba poszukać nowego lepszego tatę;-);-)
:-D:-D:-D:-D

Cześc, czy ktoś mnie jeszcze pamięta????

Jak tam było pod piracką banderą??;-);-)

W Ustce bylo super,:tak: bez kltni z J jak to sie zdarzalo przez ostatnie trzy lata:szok:. Pogoda dopisala, padalo tylko jak przyjechalismy i jak wyjezdzalismy, a tak to swiecilo cudne sloneczko tylko mocniej wialo.:-(
Napisze cos wiecej, ale pozniej bo teraz starta prania a sloneczko swieci. :-) Maly cos mi poprzestawial w klawiaturze, ze nie moge pisac liter z kreska.... Jak to cofnac.
Fajnie że sie dobrze bawiliście:-) Czekam na więcej zdjęć:tak::tak::tak:
żeby naprawić klawiaturę to chyba ctr shift jednocześnie wduś jak nie zadziała to nie wiem co...
 
reklama
Witam ja niewiem kiedy wy macie czas na BB. Ja was podczytuje żeby nie mieć zaleglości ale żeby coś napisac to jakoś ostatnio nie mam czasu:-(Przepraszam:tak:
no dobra może mi się uda cos napisać:-Dno nie chyba jednak nic nie napisze jakoś nie mam weny:-(
 
heheh Monia - kobieta zmienną jest;) Pisać czy nie pisać oto jest pytanie
Pisać!! drogie panie:tak::tak::tak:

Mój mały właśnie zasypia w swoim łóżeczku a wczesniej "zjadał" samodzielnie kaszkę. Teraz muszę umyć krzesełko do karmienia podłogę i kilka rzeczy które zdążył złapać w ręce. On już oczywiście umyty;-);-)
 
Blimka, ale to musiało nieźle wyglądać :-) jedzenie samodzielne kaszki oj radocha po pachy!!!

Mój baczek słodko śpi na pierzynie :-) bawiliśmy się, a ten bęc na boczek i momentalnie usnoł :dry: chyba za bardzo go wymęczyłam.

Moniu napisz coś :-D
 
[
ufff jestem BBabeczki, jestem...
ale mocowalam sie z kompem bo IE mi znow szwankowal:wściekła/y:...ale teraz mam zainst. nowego wiec spox
Ide czytac inne watki...
...ale wroce:-)

Ja od kilku dni mam to samo. zainstalowalam sobie Mozille i teraz wszystko dziala super.

jakie śliczne maluchy!!!!!!!!!!!
teraz to już tym bardzie chce mi się 2 dziecka tylko trzeba poszukać nowego lepszego tatę;-);-)

Przesliczne dzieciaczki. Juz zapomnialam jaki Patryk byl malusi ale jak patrze na te zdjecia to bardzo zachciewa mi sie kolejnego maluszka i brzuszka :tak:

Mój mały właśnie zasypia w swoim łóżeczku a wczesniej "zjadał" samodzielnie kaszkę. Teraz muszę umyć krzesełko do karmienia podłogę i kilka rzeczy które zdążył złapać w ręce. On już oczywiście umyty;-);-)

Nawet sobie nie wyobrazam jak wszystko wygladalo po tym samodzielnym jedzeniu ;-). Patryk zawsze jak go karmiewklada raczki do miseczki i pozniej wszystko jest strasznie brudne. Az sie boje pomyslec co bedzie jak dostanie lyzeczke do raczki :-)

Hruda - wspaniala niespodzianke sprawil Ci maz. Moze to taka "rekompensata" za twoje łzy. Bardzo sie ciesze, ze zaczynacie od nowa i bardzo mocno trzymam za was kciuki ;-):-);-)

Harsh - super, ze z Olafkiem coraz lepiej no i gratuluje pierwszego zabka!!!

My przez 4 dni byczylismy sie poza Krakowem. Pojechalismy razem z bratem M i jego rodzinka do domku letniskowego jej babci. Bylo bardzo fajnie - cale dnie spedzalismy na swiezym powietrzu. Bylismy na Slowacji, pchodzilismy po dolinkach, odwiedzilismy zakopane i tylko pogoda moglaby byc troche ladniejsza. No ale i tak nie narzekam.
Patryk zaczal raczkowac i udaje mu sie zrobic po 2-3 kroczki oraz probuje sie podnosic do stania. Niby to niewiele ale ja i tak jestem z niego bardzo dumna :-D
No i jadl ogorka kiszonego!!! Myslalam, ze bedzie sie krzywil a jemu tak bardzo posmakowal, ze zjadl az pol :szok:
 
Dwa dni bez laptopa i juz za wami sie nadazyc nie da.Piszecie z predkoscia blyskawicy:-DU nas dzisiaj przepiekna pogoda,jak lato w polsce.
Postaram sie jakos to wszystko chociaz troche nadrobc i sie odezwe.
 
Mój mały właśnie zasypia w swoim łóżeczku a wczesniej "zjadał" samodzielnie kaszkę. Teraz muszę umyć krzesełko do karmienia podłogę i kilka rzeczy które zdążył złapać w ręce. On już oczywiście umyty;-);-)
a zjadl choc troche? moj to wie ze lyzke trzeba pchac do buzki ale nie koniecznie ja napelniac:sorry2:...zreszta wszystko trzeba pachac do buzki:-D

[
My przez 4 dni byczylismy sie poza Krakowem. Pojechalismy razem z bratem M i jego rodzinka do domku letniskowego jej babci. Bylo bardzo fajnie - cale dnie spedzalismy na swiezym powietrzu. Bylismy na Slowacji, pchodzilismy po dolinkach, odwiedzilismy zakopane i tylko pogoda moglaby byc troche ladniejsza. No ale i tak nie narzekam.
Patryk zaczal raczkowac i udaje mu sie zrobic po 2-3 kroczki oraz probuje sie podnosic do stania. Niby to niewiele ale ja i tak jestem z niego bardzo dumna :-D
No i jadl ogorka kiszonego!!! Myslalam, ze bedzie sie krzywil a jemu tak bardzo posmakowal, ze zjadl az pol :szok:
Ale fajna wycieczka! Pewnie nogi was bola - tyle spacerownia

W Ustce bylo super,:tak: bez kltni z J jak to sie zdarzalo przez ostatnie trzy lata:szok:. Pogoda dopisala, padalo tylko jak przyjechalismy i jak wyjezdzalismy, a tak to swiecilo cudne sloneczko tylko mocniej wialo.:-(
Napisze cos wiecej, ale pozniej bo teraz starta prania a sloneczko swieci. :-) Maly cos mi poprzestawial w klawiaturze, ze nie moge pisac liter z kreska.... Jak to cofnac.
fotki, fotki, fotki prosze...a statek super - zrobiliscie sobie nim rejs?

A gdzie Klavell? Odezwij sie kochana:-)
 
Moja mama do dzis wyzyguje mojemu tacie ze on - jak ja mialam moze kilka miesiecy i zachorowalam - ze on,bo byl umowiony, wybral sie (tez!) na 2 dni z kolegami na ryby...jak wrocil zamki w drzwiach zastal zmienione:szok:
mama na 6 z plusem!

To one się zmówiły kiedy planować 2 ciąże że wylądowały razem na majówkach:-D:-D
no mysle, ze my tez sie umowimy! nie wyobrazam sobie przechodzic na jakies inne forum! :no2:

Córcia CFCGIRL cuuudna! :-D W ogóle jest dopiero 5ty maja a tyle majowych dzieciaczków na świecie!!!
spieszno im bo wakacje tuz tuz :-D
 
Troszeczke bolaly, ale tak ociupine ;-). Kilka razy zmoczyl nas deszcz ale warto bylo dla tego swiezego powietrza bez krakowskiego smogu i zapachu spalin. Chetnie bym tam spedzila jeszcze tydzien no ale trzeba bylo wrocic do brutalnej rzeczywistosci :-(.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry