reklama

Wrześniówkowe mamy

Więc Kaśka, specjalnie dla Ciebie ;
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga: - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne? - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą. - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym? - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy. - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie? - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić. - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą? - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić. - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni? - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem. - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział. - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie. W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało: - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła. - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU".

Byliśmy u naszej "wspaniałej pani doktor i zapisała nam, tzn. Matysowi Ibufen, Eurespal, Deflegamin i Zyrtek,a i teściowa dała mi taką maść rozgrzewającą Pulmex Baby. Tylko zawalone wydzieliką górne drogi oddechowe, bez kataru i gorączki. Taki ma kaszel,że pożygał się przy jedzeniu.
Na spacerki możemy chodzić,ale moja wszechwiedząca teściowa zakazała chociaż przez 2 dni. I co ja będę robiła w domu, kiedy za oknem tak pięknie?? Wpadnę już na amen w BBholizm;-)
 
reklama
Kupiłam przy okazji krem Matysowi na słoneczko żeby go nie zjadło. Firma IWOSTIN, faktor 50. Napiszę skład,a Hruda, nasz ekspert, oceni. O nie, nie napiszę,bo tyle jest zachaszczonych nazw,że normalnie palce mi się powyginają od pisania. Chyba,że będzie to konieczne.
 
Justyna znam tą przypowieść :-) przepienke!!!! Jak ją czytałam po raz pierwszy poryczałam się.

Ja już po fryzjerze :-) zaraz zamieszcze zdjęcia na zamkniętym.
 
Justyna - jak nie bedziesz wychodzic na spacery to raczej krok po kroku uda ci sie spisac ten sklad hehe. No i zdrowka dla Matyska. a te piekna przepowiastka pierwszy raz czytalam na naszym, nie-naszym profilu NK.
Carioca - a co to za plyta?...widze ze ty tez lubujesz sie w muzyce. Gratuluje Staskowi zoltego kupolca a tobie 1kg mniej...ja tez co rusz sie motywuje do cwiczen, bo jem nie za duzo, ale przydaloby sie wymodelowac cielsko. Nie ma zartow - zobligowalam sie do wklejenia wam tu tropikalanych fotek a tam zamaist palm i piaseczku bedzie tylko brzuchol hrudy, o nie nie...mam nawet taki psychologiczno-hipnotyczny pragram Programowanie Umyslu - moze skorzystam :sorry2:
Kasia - aaa grzywka...ja ze swoja nie moge dojsc od ladu od kiedy pamietam...lece na zamkniety
 
Dziewczyny, załóżcie sobie wątek: Nutramigen contra Humana:-D:-D:-D
He, he, rzeczywiście - temat rzeka;-) Ja już chyba ostanę przy Humanie, a jak się na nią uczulę to w ogóle zrezygnujemy z mleka i tyle. W okolicy roczku mleko można już zastąpić innymi źródłami wapnia, więc nie będę płakać nad rozlanym mlekiem:-)

Zajrzałąm po całym dniu u dziadków :)

Asiek! Super ciuszki :tak:
Ma ten sprzedawca jakieś chłopięce??? Podeślij linka :-)

A mi dzisiaj kuzynka z Wrocławia podrzuciła całą wielgachną torbę z ubraniami dla Kuby, takimi od rozm. 104 do 122:szok: Jej synek jest niecałe trzy lata starszy od Kuby. Przynajmniej ubraniami dla moich synów nie muszę się martwić i kupować.

a ja tak jeszcze przewalkuje temat Nutramigen vs Humana :-D a wlasciwie o mleku. No dziewczyny, główkuje i nie wiem co zrobic, ten moj maly alergik ciagle ma ostatnio te zmiany skorne.

Moja mama mowi, ze jak dzieci maja takie problemy, to sie im podaje zwykle mleko od krowy zagotowane pol na pol z wodą. I jak pojade do rodzicow ze Staskiem w czerwcu, to chyba tak sprobuje. Juz widze mine mojej pediatry na ten pomysl :happy:

Carioca, znajoma ma córeczkę, którą karmiła piersią, a następnie różnymi mlekami modyfikowanymi, także Nutramigenem i Bebilonem Amino a jej dziecko źle reagowało na każde z wypróbowanych mieszanek. Kiedy już wszystkie sposoby zawiodły, lekarka kazała jej jechać na wieś, kupić mleko prosto od krowy, i podawać je dziecku rozcieńczone wodą. Podobno wszelkie zmiany skórne i od strony układu pokarmowego ustąpiły i jej córka od 3-go miesiąca życia jest na właśnie takim mleku krowim. Tak więc, chyba coś w tym musi być. Ale, Carioca, pamiętaj, że te zmiany skórne niekoniecznie muszą być związane ze skazą białkową. Może, tak jak w przypadku mojego Kuby, dokucza mu łojotokowe zapalenie skóry? To schorzenie często współistnieje z jakąś alergią, zwykle zmiany stają się mniejsze latem.
albo 74/80 albo 98/104 :)

O, to nasze chłopy ta sama rozmiarówka, chociaż mój młodszy to jeszcze raczej 68/74:tak:


No to pieknie...:baffled::crazy:...i jak tu pojac myslenie dziadow:sorry2:
Moja mama do dzis wyzyguje mojemu tacie ze on - jak ja mialam moze kilka miesiecy i zachorowalam - ze on,bo byl umowiony, wybral sie (tez!) na 2 dni z kolegami na ryby...jak wrocil zamki w drzwiach zastal zmienione:szok:...juz nigdy pozniej nie zrobil takiego numeru...swoja droga moja mama to nielza zolza:-p
A moja mama od 30 lat wypomina tacie, że na ich ślubie się spił z lekka i tańczył z wokalistką zespołu:baffled::-):-):-)

Witam się z samego rana :dry:

Asiu faceci już tacy są zawsze najbardziej zapracowani, najbardziej chorzy iitp.... najbardziej wszystko!!!

Mój R też jak zajmie się Kubą godzinkę, abym mogła odsapnąć to zaraz jest taki zmeczony że pada na ryjek :szok::crazy: ale już się nauczyłam, aby zlewać te jego ochy achy i odwracam kuper i mnie nie ma bo idę np włączyć pralke, poczytać lub właśnie pograć :laugh2:

Och, to ja nie mogę narzekać, bo mój K po pracy często zajmuje się maluchami, chociażby teraz, żebym mogła popisać na BB:-)


Asiek, Tolka poroniła, ale teraz jest w ciąży i niedługo urodzi chłopczyka. Tylko, że malutki ma wadę serca.:-(

Oooo:-(:-(:-( Tego nie wiedziałam, a tak się cieszyłam, że Tolka znowu ma swoją kruszynkę pod sercem. Pozostaje wierzyć, że wada nie jest poważna i że operacja przywróci zdrowie maleństwu...

Dziewczyny, wejdźcie na listę majowych dzieci 2008. CFCGIRL URODZIŁA MARYSIĘ 3 MAJA!!!!!!!!! JEST ŚLICZNA:-)
Suuupeeer! Gratulacje! Tak się cieszę! I rzeczywiście, śliczna panienka! Chyba muszę zajrzeć na Majówkowe 2008 i osobiście pogratulować świeżo upieczonej mamusi!

Wiecie może dziewczyny czy kocimiętka jako cała roślina działa przeciw komarom???? Czy tylko jej kwiaty????
Pojęcia nie mam:baffled::baffled::baffled: Wiem, że komarzyce się sadzi na balkonach i przy oknach, bo odpędza komary... Kocimiętka to mi się raczej z kocimi humorkami kojarzy, moja kotka dostawała świra na sam zapach tej roślinki:baffled: Tzn. bardzo go lubiła.

j
A dzis co niektorzy maja mature...wrrrr...mimo ze minelo juz 10 lat na sama mysl o tym stresie i presji bo to "egzamin dojrzalosci" mam ciarki na plecach...choc poszlo mi calkiem przyzwoicie:sorry2:
Ja dobrze wspominam moją maturkę sprzed 10 lat, jejku, to już aż tyle minęło:confused::szok::szok: Pisałam z polskiego i historii. Pisemne na 4 i 3, ustne na dwie 5. Czyli chyba całkiem nieźle, nie?

A i Melek też urodziła. Też była z nami na początku i też jest na maju 2008.

Oooo, to świetnie! Nie no muszę się "przejść" na majowy wątek, bo tam normalnie wysyp teraz mają nasze eks-wrześniówki.

Więc Kaśka, specjalnie dla Ciebie ;
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga: - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne? - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą. - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym? - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy. - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie? - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić. - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą? - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić. - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni? - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem. - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział. - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie. W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało: - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła. - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU".

Byliśmy u naszej "wspaniałej pani doktor i zapisała nam, tzn. Matysowi Ibufen, Eurespal, Deflegamin i Zyrtek,a i teściowa dała mi taką maść rozgrzewającą Pulmex Baby. Tylko zawalone wydzieliką górne drogi oddechowe, bez kataru i gorączki. Taki ma kaszel,że pożygał się przy jedzeniu.
Na spacerki możemy chodzić,ale moja wszechwiedząca teściowa zakazała chociaż przez 2 dni. I co ja będę robiła w domu, kiedy za oknem tak pięknie?? Wpadnę już na amen w BBholizm;-)

Historia naprawdę prześliczna i wzruszająca. Chyba nawet Cfcgirl kiedyś ją na naszym wrześniowym wątku przytoczyła.

Acha, ale co ja chciałam. Justi, uważaj na maść Pulmex Baby, jest super, ale skoro maluszek kaszle, to posmaruj piersiątka najpóźniej teraz (ok 17-tej), bo to maść rozgrzewająca, wzmaga kaszel, co może przeszkadzać bączkowi zasnąć. W ogóle to przy takim męczącym kaszlu powinno się unikać rozgrzewania ciałka. Lepiej zrobić inhalację albo wyjść przed snem na balkon.
 
Czesc babeczki u nas tez ladna pogoda juz bylysmy na spacerku:-) dzisiaj pierwszy raz od miesiaca jestem sama z Zuzia bo W poszedl pierwszy dzien do nowej pracy.:tak:Zuzia nauczyla sie przewracac na brzuszek i teraz turla sie jak szalona juz dzwonilam do elektryka bo trzeba zalozyc brakujace kontakty (nie wiedziec czemu Zuzia zawsze turla sie w ich kierunku...) No nic zjawie sie pozniej bo mam zamiar posprzatac dzisiaj caly dom.:szok:
 
Luandzia - Stasiek uwielbia kontakty, nie wiem co w nich widzi :happy:
Atru - nie wiem co to jest, ale dzisiaj (niepełna doba na Humanie): piękne kupy i złagodzone zmiany skórne. Oj byle tak dalej.
Jak dla mnie Humana wymiata, mozna darowac sobie zakladanie wątku Nutramigen conta Humana :-D
Hruda - kobieto jaki brzuchol? Jak sie spotkamy to dopiero prawdziwy brzuchol zobaczysz :zawstydzona/y: A co do płytki to moj romantyczny małzonek kupil mi taką płytkę "The best love songs ever!", napewno znasz cykl tych składanek.
 
Carioca - nie bylo mnie, juz siedzialam w samochodzie ;-)

Justyna - przepiekna jest ta przypowiesc. Czytam ja juz ktorys raz z kolei i za kazdym razem sie poplacze ze wzruszenia.

Atruviell - super, ze masz taka fajna kuzynke. Tez dostalam kilka siatek ciuszkow od kuzynki i dwoch kolezanek i bardzo sie wtedy cieszylam.

Luandzia - cos te kontakty musza miec w sobie bo i Patryk do nich ciagnie. Ostatnio podlaczyl sie do ladowarki (na szczescie byla wylaczona z kontaktu). A kilka dni temu jak go na 30 sekund spuscilam z oka to sciagnal sobie z lawy dlugopis i pomalowal cala buzie.
 
reklama
Luandzia - nie tylko kontakty czy gniazdka ale i zaślepki trzeba zamontować:tak:

Carioca - no to bardzo się cieszę! U nas po Humanie kupki też zmiękły, bo od tych kaszek na Nutramigenie to jakieś takie bobki twarde zaczął robić.

Ok, spadam przed TV bo za momencik mój Turów - mam nadzieję - że zwycięsko rywalizuje z wrocławskim Śląskiem. Mam nadzieję, że za dwie godziny będę miała bardzo dobry nastrój i ochotę do Mariannowania:blink::tak::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry