doti80
Wrześniowe mamy'07
Hej, jestem, zeszłam z gór ;-) Już kilka razy wchodziłam na forum ale za każdym razem nie mogłam napisać bo coś (a raczej ktoś mi przerywał). W górach było super, Oskar w nosidełku a my zasuwaliśmy po szlakach
. Dam jakieś fotki na zamknięty jak znajdę chwilę. Atru, i donoszę że nasze wózki sprawdzają się na szlakach
.
Luandzia, to chyba już jesteś spokojniejsza jak Zuzka tak się obraca
.Oskar dalej tego nie robi, wydaje mi się że wynika to z lenistwa, raz się obrócił z brzucha na plecy i więcej nie. Ale zaczyna się przemieszczać do tyłu leżąc na brzuchu, czasem podpiera się na rączkach i podnosi dupkę, śmiesznie to wygląda. No i dzisiaj powiedział pierwsze słowo: baba (!). moja mama najdumniejsza na świecie.
Hruda, ale Cię czekają super wakacje!
Atruviell, super że Tymo pije już z butelki.
Idę szybko poczytać co tam na innych wątkach
. Dam jakieś fotki na zamknięty jak znajdę chwilę. Atru, i donoszę że nasze wózki sprawdzają się na szlakach
.Luandzia, to chyba już jesteś spokojniejsza jak Zuzka tak się obraca
.Oskar dalej tego nie robi, wydaje mi się że wynika to z lenistwa, raz się obrócił z brzucha na plecy i więcej nie. Ale zaczyna się przemieszczać do tyłu leżąc na brzuchu, czasem podpiera się na rączkach i podnosi dupkę, śmiesznie to wygląda. No i dzisiaj powiedział pierwsze słowo: baba (!). moja mama najdumniejsza na świecie. Hruda, ale Cię czekają super wakacje!
Atruviell, super że Tymo pije już z butelki.

Idę szybko poczytać co tam na innych wątkach

na pewno nie jest to to oczym się naczytałaś. Do czwartku już tuż tuż.
Pani doktor sobie nie życzy więcej niż 5 dzieci dziennie i z 29kwietnia przesuneli Nas na 9 maja i w dodatku mamy potwirdzić wizyte telefonicznie bo może Pani Dr coś wypadnie
mam dość tej przychodni!!!!!!



