reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
E no Hurdzia nie aż tak zajebisty :-D
Xeone od rana mam dobry humor!

Bylismy na długachnym spacerku, zalatwilam kilka zlaeglych spraw urzedowych, wyjelam Staskowi skitrany panel z muzyczką i światełkami i wlasnie az piszczy z zachwytu. Slucham superowej plytki i schudlam kilogram. Czy zycie nie jest piękne???!!
Aha - Stasiek zrobił piekną zółtą kupę, tez mila odmiana po tygodniu zieloniutkich.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry