reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
A tak w ogóle to miałam się pochwalić że Igor sam stanął w łóżeczku a jak sobie przy tym śpiewał to chyba ze szczęścia a uśmiech mu nie schodził z buziaczka i zaczyna podnosić pupcię do raczkowania ale śmiesznie wygląda nogami się odpycha próbuje i próbuje a jak nie idzie to pada taki zmęczony och jak ja go KOCHAM znacie to uczucie prawda :tak:o jak fajnie że mnie rozumiecie :-):-):-):-):-)
 
moj piotrek juz tez od kilku dni podnosi sie i sie chwieje do przodu i do tylu. dzisiaj pociagnal jedna nozke do przodu ale na tym sie skonczylo. probuje tez wstawac i raz mu sie udalo ukleknac. i tez byl usmiech od ucha do ucha... tak, ja tez to znam :tak:
 
To ja pewnie też będę spadać co tu taka samotna będę siedzieć:-(:-) a mąż się ucieszy że dziś tak szybko wróciłam z ploteczek:-):-):-):-)

PA PA PA PA
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry