reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
witam się i ja:-)
mialam rano wpaść na BB ale dostalam jakiegoś powera i wzielam się za sprzątanie. umylam 4 okna i posprzątalam caly domek a po poludniu pojechalam do teściowej pożyczyć drabinki bo muszę jeszcze wyprać firanki i powiesić a bez drabinki ani rusz:laugh2:
no i tak się zasiedzialam u teściowej że dopiero o 18 .30 wrócilam do domu, a najlepsze bylo to że pojechalam specialnie po drabinkę i bym jej zapomniala tylko moja kochana córcia jak wsiadalyśmy już do auta powiedziala:
- ''mamo a drabinkę mialaś wziąść'' i wszyscy zaczeli się smiać że 3latek pamięta a mama nie:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry