Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzień Dobry:-)
Luandzia bądź dobrej myśli a z ręką będzie wszystko ok![]()

Tak myślałam, że o to Ci chodzi. Kładzie się to na klatce piersiowej. A ponieważ Maciuś spał i trzymaliśmy go w pozycji leżącej to nie było problemu. Było dziecko powyżej roczku i ono nie spało, ale niestety nie zwróciłam uwagi jak jemu to położyli.Majandra-chodzi mi o tą szatkę, czy jakoś tak to się nazywa, nie kupowałaś tego?
Klavell - masz mądrego męża. Co do zadręczających cię ex-przyjaciół to taka sprawa podpada pod paragraf jako czyn karalny (pomówienie, dręczenie itp.) tak więc ostatecznie można przypomnieć temu państwu, żeby uważali na to co robią, bo się może nieładnie skończyć. Dla nich, oczywiście. Na wszelki wypadek zbieraj sobie gdzieś te ich e-maile, komentarze (nagraj, zrób zdjęcie itp.). Zawsze będziesz miała dowód w ręku.Ciezko jest sie nie martwic gdyby to napisal ktos obcy to smialabxym sie z tego ale to napisala osoba z ktora bylam blisko od przedszkola z ktora rozumialam sie bez slow z ktora spedzalam kazdy dzien w szkole i po skole ktorej sie zwierzalam i radzilam...ale juz koniec nie smuce sie bo na wariatow nie ma rady...
maz mi dzis piekne slowa powiedzial polozylam sie z hani popoludniu od polozyl sie obok i powiedzial"PAMIETAJ PRZYJACIELA MASZ JEDNEGO PRAWDZIWEGO; MNIE; KOCHAM CIE"
dzis nauczylam hani robic kosi kosi normalnie super jej to wychodzi filmik do zobaczenia na blogu www.hanife.blog.onet.pl
Ode mnie też spóźnione, choć szczere i serdeczne życzenia!Shinead z okazji imienin najlepsze życzenia!!! Dużo zdrowia samych uśmiechów, niech Olafek rośnie jak na drożdżach i będzie dla Ciebie wielką pociechą!!! Sto lat!!!:-):-):-):-):-):-)
Gratulacje, Majandra!Maciuś już po kąpieli i kolacji, śpiNie było sensu go przetrzymywać, bo już nawet bawić się nie chciał
. A ja próbuję pisać. Wiecie co.
Już mi tylko to pisanie zostało, wszystko resztę zaliczone
![]()
Hejloł, Hrudzia!Czesc BaBony
Wrocilam, ufff, do domu, od-kursowiona, w koncu...i do was:-). Nie doczytam bo nazbieralo sie tego ze 100 stron wiec wybaczczcie. Ale co slychac? jak wasze brzdace? wszystko w porzadku? ktos doszedl do babonow?
Stachu juz zasuwa jak pershing po podlodze, chodzi podtrzymywany pod raczki, kilka razy sam juz stanal bez podporki, ma prawie 6 zebow - nowe gorme jedynki sa jakby zielono-zólte, nie wiem czy mam sie martwic? ale spytam na wizycie pediatry, bo wybieram sie tak kontrolnie na mierzenie i wazenie. W gadaniu zero postepow - zadne mama, baba ani z tych rzeczy. W kwestii apetytu bez zmian czyli lubimy jesc duzo i czesto. Ale co mnie martwi najbardziej;-) to slad zaginal po moim niezniszczalnym smyku - pokazuje takie koziolki ze glowa boli - wymusza, histeryzuje itp. I od 18 jest regularnie wrzask az do zasniecia. No i dzis nabil 2 fioletowe guzy
![]()
Pierwsze słyszę o zębach koloru zielono-żółtego
Może coś jadł takiego, czym sobie zabarwił... Hm... A co u mnie? No to w telegraficznym skrócie: znowu cała czwórka przeziębiona, Tymek zaczął raczkować i samodzielnie siadać, a także fajnie się rozgadał (zobacz, trzy tygodnie temu nic z tych rzeczy nie robił, a teraz??). Idą mu górne jedynki i jest marudny, jęczący i zawodzący, że masakra. Za tydzień jedziemy na wakacje w Świętokrzyskiem (pod warunkiem, że mój ślubny dostanie urlop, bo teraz jest na L4, a urlop ma planowany od 23-go). Pogoda się zrąbała, wczoraj dwie burze gradowe uwzięły się na moje pelargonie. A najgorsze, że taka pogoda w kratkę ma być do końca czerwca.Super, Enia! Gratulacje! Ja myślę, żeby w miarę możliwości iść za ciosem, bo z własnego doświadczenia wiem, że jak coś przekładam to potem budzę się i tak z ręką w nocniku, bo przez cały czas powtarzam sobie, że jeszcze mam czas, a potem oświeca mnie, że został tydzień a tu w głowie tabula rasa.M
Trzymanie kciuków pomogło zdałam na 4:-) teraz tylko obrona 2 lipca i byłoby dość.
O żeby mi się chciał uczyć tak jak mi się niechceMyślałm o tym żeby to przełożyć na wrzesień, a może lepiej odrazu to załatwić
i jak tu sie nie wku..iac skoro maz mojej kolezaneczki mojej mamie w mailach pisze ze nie wiadomo z kim mam dziecko ze niby chwale sie tym ze moi tescie pole z haszyszem maja a jest to nie mozliwe bo on w tv program ogladal w ktorym mówili że w turcji niewolno pić palic do zachodu słońca a o hodowli lub uprawie narkotyków to juz niema co mówić dziwny chlopak o turcji bladego pojecia nie ma ale w dyskusje wdawac by sie chcial a o haszyszu raz wspomnialam jak mowilam czym sie jego rodzice zajmuja i co uprawiaja i hoduja i to zadne klamstwa bozzzzzzzzze szlag mnie zaraz trafi






Jejku, ja też uwielbiam guinness'a. To najlepsze piwo na świeciedzisiaj mój ukochany guinness
![]()
Szkoda, że u nas takie drogie, a w ogóle to tylko w małych buteleczkach można dostać. Brat mi czasem przywozi oryginalne z Anglii ale zdecydowanie za rzadko. A z knajp to najlepszego guinness'a pijałam w katowickim jazz-clubie Hipnoza. Jedyne miejsce, gdzie nie rozcieńczają tego boskiego trunku.Jejku, Andzia, brzmi niefajnie. Mam nadzieję, że szybko się tego pozbędziesz.Czy któraś z was miała może torbiel galaretowatą ( gangliona) bo mnie zrobiło się to cholerstwo na nadgarstku i strasznie mnie boli. Czytałam że można to masować i może się rozejdzie ale ja mam to tak twarde że chyba skończy się na zabiegu. Podobno to łagodna forma nowotworu wiem że to nie groźne i da się to wyleczyć ale brzmi nieciekawie.
Larcia, no faktycznie jak z horroru!wy uciekacie, a ja Wam opowiem scene jak z filmu. Od paru dni gadalam, ze pojade dzis na wielkie zakupy?I ze kupie sobie stolik, dywan itp?Z tego nici!Czemu? Moj M mial nasze oszczednosci przy sobie( juz nie chce mi sie opowiadac co i jak dokladnie, bo sie trzese), ale skonczylo sie to tym, ze koles(z ktorym siedzial w aucie) kazal mu dac jemu cala kase, a jak M powiedzial, ze nie i chcial wysiasc, to ten zaswiecil spluwa zza spodni, wiec boze :-( zostawil i uciekl z samochodu :-( Poprostu nie wiem, co mam teraz robic :-( WYganiam go na policje, ale sie boje, bo to czarny charakter i nie wiem czy czasem nie ma adresu naszego, w co watpie, ale jednak sie boje :-( O kase sie nie martwie, bo to sie nadrobi, ale rany...opowiadam, a sama w to nie wierze. Oszukano nas i okradziona grozac bronia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem w szoku

Całe szczęście, że mężowi nic się nie stało. Strasznie mi przykro, że coś takiego was spotkało.Carioca - jak my bez ciebie cały lipiec wytrzymamy, co???A pochwale sie w imieniu Maraniko: Tymo juz nie ma inhalacji i radzi sobie niezle, a poza tym... raczkuje!!!!!!!!


Teraz to się już pierwszoroczniaki posypią! A jakim cudem mój syn ma dopiero 8 i pół miesiąca?
;-)


: dzis bylo plucie, dlawienie sie jedzeniem, wkladanie obu raczek di ust, wyjamowanie jedzenia oczywiscie przy akopaniamencie histerii - wariactwo
...no i mamy ciche dni



staraj sie nie bawic z kotkiem dlonmi, rekoma zeby nie kojarzyl ich z zabawa a obedzie sie bez drapania. Ja "wychowalam" juz 4 kocury i zaden nie podrapal mi reki ni razu.

MTAKO JEDYNA!!!! Historia jak z kryminału 


będę go reklamować mam nadzieję, że się uda.
" jeszcze zdążę 

Wiem pewnie mąż ma z kotem cichy układ jak pani siada do komputera to atakuj;-);-);-);-)Masakra z tym moim kotem:-),upatrzyla sobie komputer i nie daje mi pisac.Cale rece mam podrapane.
Dzień Dobry:-)
Nuśka ja od jakiegoś czasu już myje butelki w zmywarce![]()
ejku, ja też uwielbiam guinness'a. To najlepsze piwo na świecieSzkoda, że u nas takie drogie, a w ogóle to tylko w małych buteleczkach można dostać. Brat mi czasem przywozi oryginalne z Anglii ale zdecydowanie za rzadko. A z knajp to najlepszego guinness'a pijałam w katowickim jazz-clubie Hipnoza. Jedyne miejsce, gdzie nie rozcieńczają tego boskiego trunku.

nie smakowało mi ale pewna nie jestem czy to było to piwo.! No i właśnie sobie zdałam sprawę, że 26-go lipca nasz pierwszy wrześniaczek skończy roczekTeraz to się już pierwszoroczniaki posypią! A jakim cudem mój syn ma dopiero 8 i pół miesiąca?
;-)
![]()




A co to się dzieje z niezniszczalnym Stasiem? Czyżby babcia go rozpuściła;-)?Oj faktycznie pogoda lipa...A moj Stachulski przechodzi sam siebie: dzis bylo plucie, dlawienie sie jedzeniem, wkladanie obu raczek di ust, wyjamowanie jedzenia oczywiscie przy akopaniamencie histerii - wariactwo
...no i mamy ciche dni
Gabids - jesli moge doradzicstaraj sie nie bawic z kotkiem dlonmi, rekoma zeby nie kojarzyl ich z zabawa a obedzie sie bez drapania. Ja "wychowalam" juz 4 kocury i zaden nie podrapal mi reki ni razu.