reklama

Wrześniówkowe mamy

Coś mi się dziwnego porobiło i nie mogę wejść na BB:baffled: Chyba sobie u kogoś przechlapałam i przyblokował mnie. Dopiero w akcie desperacji weszłam z Google prosto na forum. Co też mogło się stać??
Ale nie ma tego zzłego... Zrobiłam pasztet Mateuszowi i dżemy truskawkowe:-D
 
reklama
Dziewczyny mam pytanie tylko prosze nie smiejcie się, czy byłyście kiedyś u wróżki?? ja mam teraz sporo zmartwień i we wtorek razem z 2 koleżankami jadę chodz sama nie do konca wieże i... się boję....
dodam że tak wróżka jest sprawdzona ma bardzo dobrą opinię...
Bylam u wróżki rok przed ślubem. No wróżka to za dużo powiedziane, babka, która wróży z kart. Moja ciocia do niej chodzi. Poszłyśmy we 3. Mojej psiapsiółce, pannie, wywróżyła tylu chłopów,że głowa mała. A że ona blondyna, to zaczęła sobie przypasowywać tych chłopów do realnych:-D Kuzynce powiedziała,że wyjedzie za granicę i rok później leciała do Szkocji. Mówiła też coś o rodzicach, którzy byli w trakcie rozwodu. A u mnie? Powiedziała,że S będzie miał wypadek, dokładnie przy wyprzedzaniu, że kogoś z mojej najbliższej rodziny okradną (siostrę w sylwka). Wywróżyła mi też,że przed ślubem zaliczymy wpadkę i będzie dziewczynka, że S będzie chciał przełożyć ślub. Wydaje mi się,że większość tych wróżb to jest zbieg okoliczności i tyle
 
moze Stas sie wiecej poci, wtedy mniej sika. julitka bardzo duzo pije i bardzo duzo sika. pieluchy non-stop pelne,a wkurza mnie bo ciagle sie przesikuje i body do wymiany. przeciez tak sie wierci przy zakladaniu pieluchy, ze czesto robie to wekspresowym tempie, a po drugie, to ruszjac sie przekreca ja i stad efekty.
Ech,u nas to samo. Dziś w nocy 2 razy. Za drugim razem nie chciał zasnąć i płakał w niebo głosy. A my durni rodzice dopiero po godzinie kapnęliśmy się, że był głodny:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Właśnie wyprasowałam wielką hałdę prania, chyba 3 wsady do pralki. W końcu, bo już czekały tydzień:baffled:
Podziwiam Was za prasowanie stert prania. Ja prasuję jak czegoś potrzebuję. Przed wyjściem.
 
Witam :-)

Majandra śliczny ten trzeci suwaczek :tak:;-) w zasadzie ja też sobie taki zrobię bo o drugą dzidzie będziemy się starać za dwa latka :-D

Moje dziecko teraz śpi :-D ufff a ja dostałam czkawki i czkam od 5 minut :baffled:

Hruda oj tak wieczór to najodpowiedniejsza pora na lody :-D też mam zapas w lodówce i jak mam chandre to lecę i wcinam :laugh2:
 
Sieee ma!:-D
Dzieki Agulka...ale ja szukam jakiegos push-up'a co by zbieral moje "balony" i kusil meża do granic mozliwosci hehe

mój małżonek własnie robi tarte z porami tyle że zapomniał że nie mamy porów no i musiałam jechać do tesco bo on już wypił piwo ciekawe na którą będzie gotowa ta kolacja pewnie na 1 ale ja już się przyzwyczaiłam do takiego późnego jedzenia
:-D:-D:-D ale sie usmialam...faceci to maja pomyslunek...zero przezornosci;-):-D
Podziwiam Was za prasowanie stert prania. Ja prasuję jak czegoś potrzebuję. Przed wyjściem.
ja rowniez:tak: a dzis mam plan znow zrobic czystki w szafie bo 1/3 nosze a reszta nabiera mocy bo ladne, albo ze schudne:baffled:

Muszę się pochwalić, że od dziś do 31 sierpnia mam męża dostępnego 24 h/dobę.:tak::-)
To znaczy ze twoj maz jest nauczycielem?To Macius ma ze wszytskich stron profesjonalna opieke pedagogiczna:happy: :-)
Zaraz wyjezdzamy do tesciowki bo obiecalam pokazac na zywo postepy wnusia...i znow ledwo dziecko ujdzie z zyciem od jej usciskow, noszenia, znow usciskow, duszenia wrrrrr:crazy:
 
reklama
Majandra to pewnie Twoje mieszkanie tonie w bukietach kwiatow.

Witam w sobotni poranek,ale u nas pompa za oknem.Kurcze kiedy bedzie lato.
Mala dzisiaj obudzila mnie przed 6:baffled: wypila milusio,a ze to sobota to pospalysmy jeszcze do 8.30.Jak ja kocham weekendy:tak:

Czy wasze dzieciaczki tez dostaja szalu kiedy widza ze jecie? Bedzie ryczec dopuki nie dostanie do sprobowania,a jak dobre to chce wiecej.Czasami jest tak ze mala je dwa razy obiad:szok:

A my ostatnio zrobilismy sie bardzo ekologiczni i segregujemy smieci:tak:Przynajmniej mamy swiadomosc ze robimy cos dla naszych dzieci i wnukow.
Zamowilismy specjalne smietniki i rozpoczynamy akcja segregacja.Oddzielnie resztki z jedzenia i obierki,szklo,plastik.Tylko jednego nie zmienie to pieluszki jednorazowe.Do tetrowek nie moge sie przekonac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry