reklama

Wrześniówkowe mamy

Hihi Naomi, to co, dołączasz do mnie jako starająca się? :tak::-D Już jestem po 1 @ więc wiemy kiedy celować :-D

Przecinki to takie czarne robaszki, które wygladają jak przecinki. Przenoszą się chyba za pomocą wiatru,bo nie mają skrzydeł. Tak wqrwiająco oblebiają ciało i łaskoczą. S jest teraz w Bielsko Białej i mówi,że tam też nie ma ich

Potwierdzam, nie ma. I chyba nigdy nie było :confused:

Naomi tak gada o ciąży to mi się przypomniało, że jeszcze nie obejrzałam porodu adasia. Mai obejrzałam 2 tyg po porodzie a teraz jakos nie bardzo mnie ciągnie by to zobaczyc.

uuu, mnie by też nie ciągnęło. A scena mojego porodu była świetna: ja leżałąm i wrzeszczałam jakby mnie polewali wrzątkiem a mój siedział obok na krześle z głową schowaną w dłoniach i się śmiał. Patrzyłam na niego i czułam... ulgę: pomyślałam, że jest jeszcze gdzieś normalne życie :-D

W sumie dawno się nie odzywałam, ale czytam na bieżąco.
Jutro idę z małym do rehabilitantki bo coś się leni za bardzo.
Byłam ważyć Oskarka i waży 8,5kg. nie wiem ile mierzy. Jest najchudszy?
 
reklama
Dzięki dziewczyny za rady tak właśnie myślałam że jak już zaczęłam podawać ten antybiotyk to skończę całą serię i na wieczór też podałam . Jeszcze raz bardzo dziękuję bynajmniej wiem że zrobiłam dobrze cieszę się ogromnie że Was tu mam.

Atruviell masz racje ja chyba za szybko pobiegłam do lekarza było trzeba przez 3 dni samemu w domku poleczyć a jakby nie przeszło to do lekarza bo oni to od razu antybiotyk na wszystko ale przyznam że się przestraszyłam bo Igorek pierwszy raz miał gorączkę i to od razu taką wysoką następnym razem (oby nie prędko) będę mądrzejsza.

Doti Naomi
życzę owocnych starań:-) i podziwiam ja jeszcze nie jestem gotowa na drugie dziecko.
 
Hihi Naomi, to co, dołączasz do mnie jako starająca się? :tak::-D Już jestem po 1 @ więc wiemy kiedy celować :-D



Potwierdzam, nie ma. I chyba nigdy nie było :confused:



uuu, mnie by też nie ciągnęło. A scena mojego porodu była świetna: ja leżałąm i wrzeszczałam jakby mnie polewali wrzątkiem a mój siedział obok na krześle z głową schowaną w dłoniach i się śmiał. Patrzyłam na niego i czułam... ulgę: pomyślałam, że jest jeszcze gdzieś normalne życie :-D

W sumie dawno się nie odzywałam, ale czytam na bieżąco.
Jutro idę z małym do rehabilitantki bo coś się leni za bardzo.
Byłam ważyć Oskarka i waży 8,5kg. nie wiem ile mierzy. Jest najchudszy?

ja prawie caly porod jeczalam i krzyczalam a na sam koniec, gdy juz bylo ostatnie parcie i wychodzila glowka, co bolalo najbardziej dala tekst: o ku...ale boli!!!!!!!!!!. polozna byla zgorszona,a potem pol szpitala juz o tym wiedziala i patrzyli na mnie dziwnie!!!
 
Ja w sumie miałam lekki poród. Ale z raz zaklęłam:-D I to dość głośno, bo aż rodzinka na korytarzu słyszała. :zawstydzona/y:Małego nawet nie czułam jak wychodził. Ale on ważył 2,5 kg, to nie dziwota:-) Znieczulenia nie brałam i nie żałuję.
 
Cos ostatnio moje złotko jest podejzane. Nie bardzo chce spać. Ryczy jak dziki. Chcąc, nie chcąc muszę go wyjąć z łóżeczka. rochę pogadamy, potulimy się i zasnie albo wyciszony da położyć sę do łóżeczka. Może idą górne 1:baffled: Tak śmiesznie językiem robi do góry. Zobaczymy, o innych objawów nie ma.Mam nadzieję,że nie do popalić w sobotę mojej mamie.

Leję winko winogronowe. Domowe. Nadstawiać szkła:-D

S był,ale jakoś nie kwapił sie do aparatu, więc trochę moich nowych włosów,a w pełni będę w niedzielę albo w poniedziałek
dsc02288al5.jpg

dsc02273oo5.jpg
 
Mi też 1 bluzga wyszła. S miał poszukać gumki do włosów i tak szukał i szukał jak taki cielok,a w między czasie położna powiedziała mi,że już rodzę. Daję mi w końcu tą gumkę,a ja mu na to: i na huj mi tak gumka jak rodzę!
 
Doti a idziesz do tej rehabilitantki do której Ci dałam numer ?
Ja w trakcie porodu nie krzyczałam co nie znaczy że nie bolało ale to chyba był błąd bo mój W potem wszystkim opowiadał że ten poród to nic takiego i generalnie luz. .. Najbardziej podobało mi się jak leżałam i wiłam się z bólu a W spał na workach sako (rodziłam w dzień) i przyszła położna a on do niej pół przytomny przepraszam ale jestem taki zmęczony...
 
.. Najbardziej podobało mi się jak leżałam i wiłam się z bólu a W spał na workach sako (rodziłam w dzień) i przyszła położna a on do niej pół przytomny przepraszam ale jestem taki zmęczony...
Ac te chłopy:-D:-D Ja krzyknęłam 2 razy, jak mnie nacinali, bolało jak cholera. Nie spodziewałam się,że aż tak. Ale żadnej ciężarnej tego nigdy nie powiem;-)
 
dziewczyny wpadlam tylko na momencik wkleic troche zdjec z wakacji bo co niektore juz strasznie o nie marudzily :-D wkleje wiecej jak bede miala znowu chwilke dla was.
dobranoc marianny ;-)
 
reklama
No i Gebelsy wygrali ..tzn Niemcy:-)

A poza tym ja też od 1 października wracam do pracy:-(:-(:-(
No to chyba tylko ja zostane na wychowawczym do konca roku...:baffled:
Atru- a to nowa praca? Przepraszam ze pytam ale pamietam ze cos wspominalas ze mialas - podobnie jak ja - przeboje w pracy i stad twoja decyzja o wychowawczym...
Justyna - slicznie wykonany balejaz, super kolory, takie delikatne:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry