reklama

Wrześniówkowe mamy

Czesc dziewczeta
Asiek - mozemy sobie podac rece - wypralam swoj telefon:crazy: kom i aparta dziala ale wyswietalcz nie...a umowe jak sie okazalo moge przedluzyc dopiero za 47 dni..i nie mam innego telefonu a z kasa jak wiadomo krucho zeby kupic nawet uzywany stary...i ogolnie mam urwanie glowy, :baffled:
wpadne wieczorkiem

hruda ja swoj tel sprzedalam na allegro jako uszkodzony za 200zl ( i tak byłam na tym niezle stratna) moze i Ty wystaw???

Kasiu i właśnie dzięki takim chwilą wiesz, ze warto pracować:tak::tak:

Harsh to fakt slicznotka z Ciebie i tak naprawde nie ważne co założysz to i tak ślicznie będziesz wyglądać:-D:-D

Justyna nonono ślicznie i ten piękny fioletowy kolor...
 
reklama
Kochane, trzymajcie się wszystkie cieplutko. Jutro jadę sobie ale zabieram laptopa i o ile będzie porządny zasięg Ery w tej wiosce to mamy blue-conecta, a więc dostęp do netu:tak: Ja bym nie mogła żyć bez sieci i bez was:-D Jakby co, to życzę Wam samych ciepłych i spokojnych dni wakacyjnych (jak deszcz to tylko w nocy), żeby wasze maleństwa nie były marudne i dały wam odsapnąć.
Dziś u nas święto miasta, zagra Steczkowska i Zakopower ale się nie wybiorę bo rano pobutka o 4:30, a poza tym łeb mi pęka. Oj, pęka:-(:-(:-(
Baw sie dobrze Atru, odpocznij jesli sie da...niech ci ta glowa...nie pekaj stara ;-):-Di pisz, wklejaj fotki, czekamy!

Ślub był w takim uroczym kościółku. Panna młoda roześmiana. Jechali starym jaguarem (na zdjęciach wygląda lepiej niż w realu:baffled:)

s4031320ln8.jpg
A czemu ja kojarze ze mialas wlosy do ramion..:szok:.a tu widze ze dlugie...pieknie wygladalas Justyna:tak:i wlosy, uczesanie i kiecka - miod, cud, malina:-)
No moja droga...zjawiskowo:tak:...a w kwestii makijazu to jelsi moge doradzic.. czerwone usta, starannie wytuszowane rzesy + czerwone paznokcie - stylizacja na Grees... i niech sie panowie maja na bacznosci:-)

hruda ja swoj tel sprzedalam na allegro jako uszkodzony za 200zl ( i tak byłam na tym niezle stratna) moze i Ty wystaw???
Nie ma takiej opcji bo moj samsung to model sprzed 2 lat a i wtedy nie byl wypasionym telefonem, nikt go nie bedzie chcial:no:
Ja z Orseya mam dosc spoko ciuchów bardzo fane maja tam koszulowe bluzki
Ja w zasadzie tylko tam kupuje ciuchy...szperam miedzy wieszakami i szukam rodzynkow a ze mam cierpliwosc to udaje mi sie za rozsadna sume wybrac cos oryginalnego i...nie-nastoletniego:-p

Stasiek mial probe z...nocniczkiem. Zdjelam mu pampersa, tata czeka z aparatem, fleszem, mama i ja wpatrzone jak z obrazek...a Stas podkoweczka:-( i placz i to taki cichutki i rzewny...nie wiem, czy moze nocnik mu nie przypasowal?:szok::-D
A przed chwila spad mi z przewijaka...ale do lozeczka na materac...przestraszyl sie przez mozment a potem...w brecht i ja z nim, tak mnie zarazil....:-D:-D:-D
 
Harsh, ja sie mocno zastanawiam co ty robisz w watku Zrzucamy zbedne..????:rofl2: przeciez jestes super laska i zadnego nadmiaru kg nie widac!!:szok:


Hruda, u nas przewijak poszedl juz dawno w odstawke, bo przxeciez julitke trudno na podlodze utrzymac w jednym miejscu,a co mowic tak wysoko:blink:. tylko nie mow, ze go zostawilas tam bez opieki i wtedy spadl?:no:
 
nie, nie, ja dlatego kupilam rozszerzana ;) ze wzgledu na brzuch i tylek :)

dziekuje wam za mile komentarze, az sie usmiecham :)
Majandra, no co, na pewno nie jest zla twoja sukienka. Poza tym ja cuduje bo musze ladnie wygladac... A ty pisalas, ze to tylko znajomi, a nie rodzina...
Bo u mnie to bedzie tak, ze ta M. rodzina to sa bardzo bogaci ludzie (no snobi zwyczajni) i musze olsniewajaco wygladac.
 
Hruda, u nas przewijak poszedl juz dawno w odstawke, bo przxeciez julitke trudno na podlodze utrzymac w jednym miejscu,a co mowic tak wysoko:blink:. tylko nie mow, ze go zostawilas tam bez opieki i wtedy spadl?:no:
Stasiek na przewijaku jest znosny..warunek tubka z kremem do obgryzywania w raczce...a dzis spadl mi gdy kucnelam by podniesc owa tubke...:baffled:
 
Stasiek na przewijaku jest znosny..warunek tubka z kremem do obgryzywania w raczce...a dzis spadl mi gdy kucnelam by podniesc owa tubke...:baffled:
To tak jak Maciuś, tylko ja już nie schylam się po nic co upuści.

A ja płaczę, dziewczyny, bo okazało się, że maluszek tej mojej koleżanki co jest w ciąży ma problemy z sercem:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( i jutro ją przewożą ze Skierniewic do Łodzi. W każdej chwili może mieć cesarkę. Jeśli jutro będzie wszystko ok, to pewnie przejadę się do niej na dniach.
 
No, to blue conect zainstalowane ale chodzi jak krew z nosa. Normalnie tragedia. Ale coś tam da się otworzyć.

Co u nas... Noc miałam koszmarną. Strasznie źle się czułam, nic nie spałam, wstałam jak zombie... Ból głowy, ból gardła, ból szyi... Dopiero po ketonalu przeszło. W pociągach tłoki jak za starych dobrych czasów, jakoś udało nam się przetrwać przesiadkę we Wrocławiu i nawet w pociągu na Warszawę miły pan konduktor sam zaoferował się, że otworzy nam przedział dla matek z dziećmi. Wszystkie 3 przesiadki (jedna pociągowa, dwie autobusowe) fajnie nam się zgrały i tylko raz czekaliśmy ok. godziny na kolejny środek transportu. Kuba nie spał mi całą drogę, dotarliśmy do celu ok. 15:00 (a wyjechaliśmy o 6:00). Potem od razu rzucił się do piaskownicy, wyłapał córkę sąsiadki i musiałam go siłą niemal odrywać od zabawy i kłaść spać.Właśnie zasnął. Tymek był dzielny i grzeczny. Pospał sobie trochę w pociągu, ładnie zjadł. Przed 19:00 wykąpałam go i padł jak szmatka.

A teraz siedzę sobie przed domkiem na ławeczce, słoneczko zachodzi, cieplutko i przyjemnie, ptaszki ćwierkają... Sielanka... Żeby tylko te ch... komary nie żarły to było by w ogóle super. Mam nadzieję, że pogoda się utrzyma (choć odkąd dojechaliśmy a mój antybiotyk zacznie działać... Nie nawidzę bólu. Pozdrawiam. Ciekawe czy uda mi się zatwierdzić tego posta...
 
a. Poza tym ja cuduje bo musze ladnie wygladac... A ty pisalas, ze to tylko znajomi, a nie rodzina...
Bo u mnie to bedzie tak, ze ta M. rodzina to sa bardzo bogaci ludzie (no snobi zwyczajni) i musze olsniewajaco wygladac.


Harsh no to cel osiągnięty będziesz wyglądać zjawiskowo jeszcze te czerwone usta i paznokcie i superrrrrrrrrr:tak::tak::tak:

Justyna super imprezka widać po minie że zadowolona byłaś :-):-):-) ja idę na wesele we wrześniu to już drugie wesele u nas w rodzinie w tym roku:) ale pomysłu na kreacje jak na razie brak

Atr udanego wypoczynku i dochodź szybko do tego zdrówka bo tak przy antybiotyku za dużo nie poszalejesz;-)

Majandra
ale smutno mi z powodu maluszka Twojej koleżanki to takie przykre kiedy coś złego dzieje się z takimi maluszkami.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Justyna super, ale Harsh rewelacja. piękna dziewczyna z Ciebie Harsh

Ja juz po fryzjerze taki "uropl" sie przydał i na solarium też zahaczyłam. Adaś nie chciał spac i w sumie dziś od 6 rano spał 1,5 godziny. Padł o 19:30.
Ja muszę sobie kupic dzis spodnie na allegro bo prawdopodobnie o północy komputer przestanie działac.

Miłego wieczoru. Dzis obiecałam @. Pa
Majnadra przykro mi z powodu Twojej koleżanki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry