reklama

Wrześniówkowe mamy

nio, ja tez lubie moczyc kija... zwlaszcza w nocy. bez skojarzen prosze! i nie lubie wegorzy. najbardziej smakuja mi dzikie karpie i cale to male biale "badziewie" (plotki itp). oczywiscie sandaczem czy sumem tez nie pogardze! i znowu jedzenie!!! :-D ledwo co tu zajrzalam!
 
reklama
Iza taki zapalony wędkarz z Ciebie? Swoją drogą też pomoczyłabym kija. Nawet mamy piękne duże jezioro,ale... Brak karty, nie wiem,czy teść ma dobre wędki,bo on to "pydy" rzuca (nie wiem jak to się fachowo nazywa) na węgorza. A zjadłabym zwykłą płotkę albo leszcza;-)
U nas sie na to mowi: pupy...a ja dzis zjadalam sledzika smazonego...choc Gdynianka nie jestem hehe:-p
Moj maz znalazl jaks prace, tymczasowa...i niewiadomo co dalej...ale z jamajka musielimy sie pozegnac :-(:nerd:
 
U nas sie na to mowi: pupy...a ja dzis zjadalam sledzika smazonego...choc Gdynianka nie jestem hehe:-p
Moj maz znalazl jaks prace, tymczasowa...i niewiadomo co dalej...ale z jamajka musielimy sie pozegnac :-(:nerd:

u nas tez. choc ja znam to okreslenie od kuzyna z mazur...
jamajka... buuuuuuuuuuuu! ale powiem ci, ze wczasy u nas nad morzem tez moga byc wypasione :laugh2::laugh2::laugh2:
doti- pytalas kiedys czy prostuje wlosy, czy mam takie naturalne, bo ci sie bardzo podobaja... jak tak bardzo takie chcesz to se je wez! :wściekła/y:
 
hruda zobaczysz, ze wszystko sie ulozy. Staraj sie nie martwic, choc wiem, ze moze byc ciezko...no bo jak tu sie nie martwic. Ale Twoj maz ma doswiadczenie na wyspach i wlada jezykiem, wiec prace stala znajdzie napewno. Na to potrzeba troszke czasu. A wakacjami sie nie przejmuj, jak wszystko wroci do normy, to gdzies napewno pojedziecie.
 
jamajka... buuuuuuuuuuuu! ale powiem ci, ze wczasy u nas nad morzem tez moga byc wypasione :laugh2::laugh2::laugh2:
Morze kochana to ja mam pod nosem:-p;-):-D...oj tak, jasne, ale wiecie jak to jest: "juz wital sie z gaska..." a ja nawet mini przewodnik juz kupilam.
Ale tak na prawde to chcialabym z nim pojechac gdziekolwiek, nawet do Ustki byleby nie spedzic wakacji w nudnym domu w uk czekjac wpatrzona w okno jak J wroci z pracy...dola zlapalam:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry