Carioca77
BeBonka
Larcia - podsunelas mi dobry pomysl, wlasnie wertuje net w poszukiwaniu takiego prywatnego zlobka. Kilka godzin w tygodniu Stasiowi chyba tylko wspomoze rozwoj niz zaszkodzi, tylko oczywiscie boje sie wirusow i chorob. Znalazlam jeden w Gdyni, godzina kosztuje 9 zl.
Hruda - a co z sernikiem??!! Zmarnuje sie? Lepiej zjesc i odchorowac niz wyrzucic i zmarnowac!
Życze milej nocki!
Hruda - a co z sernikiem??!! Zmarnuje sie? Lepiej zjesc i odchorowac niz wyrzucic i zmarnowac!
Życze milej nocki!
;-)


Ja nawet pokoj przemeblowalam aby za duzo kabelkow nie kusilo malego odkrywce.
Gdyby nie to , że już się budujemy to wyremontowałabym ten dom i tu na stałe zakorzeniła. 