hej kobietki!!
moj lobuz spi:-) wynalazlam nowy sposob na odzwyczaejenie jej od noszenia na rekach. gdy chce do mnie, albo gdy ja chce dokads pojsc, to biore julitke za rece i maszerujemy razem. oczywiscie dluzej to trwa, ale mam nadzieje, ze w ten sposob powoli odwyknie od rak. tak pochodzilysmy dzis zrana po podworku i juz galganek maly spi, bo chyba sie zmeczyla:-):-)
wczoraj chyba mialam juz zacmienie mozgu, jak pisalysmy o tym ubezpieczeniu za granica.oprzytomnialalm dopiero pod prysznicem


przede wwzystkim nam przysluguje takie darmowe leczenie jakie jest gwarantowane w danym kraju. jesli u nich cos jest platne, a u nas nie, o wtedy placimy, a NFZ nam zwraca.
ja bedac w UK bylam z Julitka w ich przychodni 2razy i okazalam karte i nic nie placilam. jak by nie bylo, jest to przydatne. pojade chyba jutro, bo dzis mi sie nie chce.
hej kobity!!!!!!!!!
Juz sie usprawiedliwiam...zwalil nam sie net, dlatego moglam tylko pomarzyc o BB.Wszystko sie zacinalo, ale juz jest ok.Nie uda mi sie nadrobic zaleglosci, bede nabiezaco juz napewno. Nic sie nie zmienilo u Nas, poza tym, ze amanda ma juz 9 zebow i rosnie teraz 10. Juz za 13 dni jedziemy do polski yeahhhhh
no nie, tyle zebow




milego pobytu w PL:-)
Dziewczyny, tak sobie pomyslalam zeby zalozyc nowy watek o tym co odkrylysmy i uwazamy za rewelacyjne, czy to bidonik dla malucha, czy super komedia, albo extra urządzenie agd itp. Zakladac, czy nie mnozyc watkow?
ja mysle, ze mozna zalozyc.
m,nie sie klacze pomysl, zeby zalozyc watek , gdzie wpisywalybysmy zadowdy wyuczone i wykonywane nasze i mezow. jest nas duzo, wiec trudno tak spamietac, co kto robi, a w ten sposob nie raz mozna sobie pomoc.
co wy na to?;-)
Moj dziadek zmarl dzis rano :-

-

-(
Smutno mi ale nie przezywam tego az tak bardzo bo bylismy na to przygotowani
przykro mi:-(
Czy dałyście kiedyś swoim bączkom klapsa???? Ja dziś tak i bardzo mi przykro, ale zagrało u mnie bezsilność. Mianowicie bawilam się z Kubą a ten non stop do kabli i do kontaktu (nie mam zaślepek dziś wybieram się kupić) ja mu chyba ze 100 razy nie wolno bo będzie ziaziu i rączka będzie Cię boleć i zabierałam go i zachęcałam do zabawy, a ten jakby go coś opetało wciąż i wciaż do kontaktu i kabli. Zastawiłam kontakt fotelem, ale wciasnoł się za fotel i znów. Nie wytrzymałam i dałam dość mocnego klapsa w pieluche i nie wiem czy go to bolało czy nie. Spojrzał się na mnie zaśmiał i znów do kontaktu

to go wsadziłam za kare do łózeczka

darł się w niebogłosy
klapnelam julitke w pieluche, ale ona tego nie rozumie, wiecx nie ma sensu.
Nie napisałam jestem na diecie od jakiegoś miesiąca i już widzę efekty waga w dół 4 kg ubrania zaczynają wisiec, a te sprzed ciąży są jeszcze ciut za ciasne

brakuje mi jakieś 3 cm aby wejść w rozmiar 29 jeansów - moich ukochanych
jaka to dieta? efekty oszalamiajace!
ja coraz mniej jem i lepiej sie z tym czuje:-)
Kasiu, nigdy nie dałam klapsa, bo wiem, że od jednego się zaczyna. A do łóżeczka trzeba było go włożyć wcześniej, zanim straciłaś panowanie nad sobą.
Jutro na kilka dni wyjeżdżamy do Łodzi, więc nie wiem czy przez ten czas do Was zajrzę, jeśli nie to nie martwcie się o mnie

;-)
udanego wypoczynku:-)