reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
A ja czuje sie wysmienicie. Obalilismy tez flaszke wiskacza...ale J zaslabl wczoraj. Przyznam sie ze przestraszylam sie ciutek bo nagle gadamy, gadamy a on zrobil sie zielono-bialy i odprowadzilam do wyrka...pierwsz raz tak mial. Moze przemeczenie...ale tyle mialam z tego baraszkowania:crazy:;-):-D
Ale...J chce jutro, bo ma wolne:-):-):-) zamowic obraczke slubna ( jesli nie bedzie taka droga)...bo...kiedys w klotni wyrzycil swoja przez okno...straszny wstyd, skrucha itd ale obraczki wciaz nie ma...wiec moze w koncu...wzruszylam sie.
Hrudzia szalona kobieto daj mu odpocząć bo się biedaczek wykończy;-):-) a tak na poważnie to może spadek magnezu warto pić jakieś multiwitminki dodatkowo z podwójna dawką magnezu
A z obrączka to mnie zaskoczyłaś pewnie że powinien kupić nową i to jak najszybciej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry