reklama

Wrześniówkowe mamy

no i ja wkońcu dotarlam:tak: ale niewiem na jak dlugo bo coś ostatnio komp mi szwankuje i muszę zrobić formata:wściekła/y: trochę się boje że coś spieprze i nie będę umiala czegoś tam zrobić :no::baffled:

witam nową mamuśkę:tak::-)

dobra lecę jesszcze a pozostale wątki bo mam troszkę zaleglości:zawstydzona/y:myślę że jeszczę zdąże:sorry2:
 
reklama
HRUDZIA moj tez nie ma obraczki, na slubie nie wymienialismy sie dopiero potem mi kupila ladna zlota z diamenikami a on sobie nie kupowal bo stwierdzil ze i tak chodzic w niej nie bedzie wiec szkoda kasy bo on w zadnej bizuteri nie hcodzi zadnych lancuszkow bransoletek
 
HRUDZIA moj tez nie ma obraczki, na slubie nie wymienialismy sie dopiero potem mi kupila ladna zlota z diamenikami a on sobie nie kupowal bo stwierdzil ze i tak chodzic w niej nie bedzie wiec szkoda kasy bo on w zadnej bizuteri nie hcodzi zadnych lancuszkow bransoletek
Mi bardzo zalezy na tej obraczce ale jakos tak szkoda kasy bylo na jej zakup bo waznijesze zawsze byly wydatki...ale to ladny widok - obraczka na dloni mezczyzny, mojego mezczyzny...:-)
 
Gagulec przykre , że masz takie stosunki z mamą, może kiedyś będzie lepiej:sorry2:
Jak chcesz się pozbyc teścia to warto zakupic taki sexi ciuszek. Jedno spojrzenie i go nie ma. hihihih żartuję

A kibel brudny też mnie drażni, ale wtedy zatrudniam J, bo w końcu to chłopy tak je strasznie zabrudzają:tak::tak::tak: Robię wojnę i kibelek lśni czystością:tak:
Agulka mi tez jest przykro, ale miałam dwa wyjścia- albo sie pogodzić z pewnymi rzeczami i żyć w spokoju własnym życiem albo toczyć bezsensowna wojnę będąc z góry przegraną. Wybrałam to pierwsze rozwiązanie i z perspektywy czasu uważam, ze słusznie. Być może kiedyś to sie zmieni, ale na obecną chwilę nie będę już starała sie nic zmieniać- bo nic na siłę.
A co do teścia- to lepiej żeby mnie nie wkurzał;-):-D:-D:-D

m:-(
gagulec, szczerze powiem, ze trudno mi zrozumiec taka sytuacje z mama. przykro mi. kto powinien byc najblizsza osoba jak nie matka?
nie ma szans na poprawe waszych stosunkow?
Donkat ja też nie rozumiem, ale już przestałam nawet próbować:-( Mówi się trudno a żyć trzeba- tym bardziej, że mam dla kogo:tak:

ja jestem. tylko czasu na pisanie brak :-( maz ma 4 dni wolnego i szalejemy ;-) dzisiaj bylismy na rybach, jutro jedziemy nad wode sie kapac :tak: ale podczytuje i udzielam sie na pozostalych watkach. do glownego rzadko docieram.
Ha tacy to pożyją;-) Ryby maja, słońce mają, a tu człowieku ....rybę uraczysz tylko w sklepie a z parasolem lepiej się nie rozstawać:sorry2: eh nie ma na tym świecie sprawiedliwości:laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama
Agulka wiem jak to jest jak nie masz ,albo masz bardzo zadko ochote na sex.Ja ostatnio odsuwalam meza od siebie prawie 3 tyg.On strasznie cierpial bo wiadomo ma swoje potrzeby a ja nawt jakbym chciala tnie potrafilam sie zmusic.
A alkohol to fakt pomaga-przynajmniej na mnie tak dziala,za mam ochote sie kochac,jestem odprezona i wogole jest lepiej.
Agnes tak wiem gdzie to jest.Ja siedze z corcia wdomku bo nie mam z kim ja zostawic a nie pojde do pracy tylko po to zeby oplacac opiekunke.Jak wrocimy do kraju to napewno pojde gdzies do pracy,bo tez mi brakuje kontaktow z ludzmi,a nie tylko pieluchy i butelki.
Hrudzia moj slubny tez ni ma obraczki:zawstydzona/y:Ale to nie przez klutnie tylko przytylo mu sie ostatnio i to troszke za duzo:dry:i nawet obraczka zrobila sie za mala.Strasznie go cisnela i bolal go palec-spewnoscia krazenie bylo nie za dobre przez to.

Malutka juz spi i czekam na meza.Poszedl pierwszy dzien po urlopie(poltorej tygodnia)spewnoscia bedzie padniety.

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry