Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
uwazam, ze niepotrzebnie stresujecie to dziecko. piotrus sie przytula jak mu powiem moja moja (wtedy przytula sie do wszystkiego co ma pod reka, czasem nawet do podlogiNo właśnie ja też myślę, że Maciuś nie robi tego specjalnie, żeby zrobić krzywdę. Uczymy go, że zamiast drapać, można głaskać i powoli załapuje, ale bardzo powoliJak zaczynam udawać, że płaczę, to on też płacze
Więc coś czuje, że jest nie tak.
) wyjatkiem jest kiedy budzimy meza po nocnej zmianie- wtedy piotrus zawsze sie do niego przytula a potem ciagnie go za nos
buzi daje sporadycznie, czasem gryzie, jak jest zly albo spiacy albo glodny
nie szczypie, raz uderzyl moja mame, cieszy sie jak my sie cieszymy, potrafi sie rozesmiac kiedy robia to inni dookola. czasami smieje sie z naszych dowcipow bo... smieja sie wszyscy wokol niego 


!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Majandra zaobserwowałam, że jesteś perfekcjionistką i jeżeli coś nie idzie po Twojej myśli to zaraz przejmujesz się i dołujesz. Odpuść sobie!!!! Maciusz ma takie tempo rozwoju i Twoje zamartwianie się i broń Boże zmuszanie do czegoś nie przyśpieszy tego. Nie pierwszy raz i nie ostatni powtórze słowa, że nie ma dwóch dzieci identycznych pod względem rozwoju, wuglądu itp....
Mam pytanie i bardzo proszę o szczere odpowiedzi.
Czy Wasze dzieci przytulają się do Was, głaszczą, miziają itp.? Jak reagują na przytulanie, całowanie? Czy zaczepiają Was bijąc, gryząc, drapiąc?
Pytam, bo mam wątpliwości czy Maciuś nie ma przypadkiem zaburzonej integracji sensorycznej.![]()
,ale za to dzidzia w lustrze albo na zdjęciu prawie zawsze dostanie buziaka
. Bije po buzi i nie tylko śmiejąc się przy tym
normalnie 

Kochana - sama kiedys upomnialas, chyba Donkat, ze nie mozna dzieci osadzac jedna miara i spodziewac sie tego co oczekujemy. Ja Staska ucze od 5 miesiecy kosi-kosi i nic, pa-pa i nic. A z tego co czytam wiekszosc wrzesniatek juz pieknie to robi. Stas dopiero zalapal kilka dni temu ze palec wskazujacy sluzy m.in do wskazywania i dopiero teraz czasem pokaze cos jak go po prosze...nie wspomnac ze ma-ma bylo kilka razy przez 2 dni i od tamtej pory ni razu.Dochodzę do wniosku, że chyba takie forum to nie dla mnie. Za dużo się martwię, gdy Maciusia rozwój toczy się inaczej niż większości Waszych dzieci. Chyba tu nie pasuję:-(


Do tego też szczypie. Moze to jakis etap rozwoju.Tez go uczymy żeby tak nie robił, ale topornie idzie. Do tego ciągnie czaem sam siebie za włosy i uszy
Też się zastanawiam czy to ok.No właśnie ja też myślę, że Maciuś nie robi tego specjalnie, żeby zrobić krzywdę. Uczymy go, że zamiast drapać, można głaskać i powoli załapuje, ale bardzo powoliJak zaczynam udawać, że płaczę, to on też płacze
Więc coś czuje, że jest nie tak.
Majandra,bo normalnie po dupsku dostaniesz za wypisywanie głupotDochodzę do wniosku, że chyba takie forum to nie dla mnie. Za dużo się martwię, gdy Maciusia rozwój toczy się inaczej niż większości Waszych dzieci. Chyba tu nie pasuję:-(

bo niektóre dzieci rozwijają się książkowo. Np. mój Mateusz nie próbuje chodzić, dopiero od niedawna zaczął chodzić za rączkę, nie stoi sam. Ma 4 zęby, jedynki na dole i 2 i 3 do góry po lewej stronie. Pewnie ,że nienormalnie,ale co tam. Każde dziecko rozwija się po swojemu, w swoim tempie uczy się różnych rzeczy. I naprawdę nie zadręczaj się tak wszystkim odstępstwami od ogólnie przyjętej normy.Mi chodziło o to, że ja się za dużo martwię porównując Maciusia z innymi.Według Twojej teorii nie powinno być tutaj nikogo. No, prawiebo niektóre dzieci rozwijają się książkowo.
Mi chodziło o to, że ja się za dużo martwię porównując Maciusia z innymi.
Tak. Bo do naszego pokoju trzeba było iśc przez dzieci pokój. Miałam dosyc oglądania telewizji w kuchni i sidzenia na twardych krzesłach. Tak więc teraz w naszym nowym pokoju na ścianie są zwierzątka
a dzieciaków kwiaty.
. Ciekawe jaka będzie ta noc.
Budzi się jeszcze w nocy przecież, ale około 4-5 i tak wtedy biorę go do nas, więc .... 