reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Mam termin na 22 kwietnia, maleństwo ma 2 cm i wczoraj słyszałam serducho. Jakie to są fajne momenty, pamiętacie? :-)
Doti - czy pamiętamy??? Jasne, że tak, choć wydaje mi się, że to było już setki lat temu:-) Ale świetnie się ułożyło, kwiecień to dobry moment na narodziny, bo przed maluszkiem całe cieplutkie lato:tak: No i wielki "ktoś" z twojego maleństwa:tak::-D
A z tabletkami to uważaj. Mnie siostra farmaceutka bardzo ostrzegała przed podawaniem małemu tabletek. Kojarzysz córkę jednej z aktorek, która zapadła w śpiączkę (nie pamiętam nazwiska). Ponoć zakrztusiła się tabletką.
Faktycznie, pamiętam tą sytuację:-( Qurcze, to muszę je rozgniatać. Chociaż Kuba potrafi ładnie połykać różne smakołyki, czasem nawet robi to wtedy kiedy nie trzeba. No i aptekarka właśnie stwierdziła, że nie powinien mieć kłopotu z połknięciem...:baffled: Tymkowi tabletki bym w życiu nie podała.

Czesc babonki udalo mi sie dostac do kompa ale strasznie wolno chodzi u nas wszystko ok zwiedzamy sobie sredniointensywnie no i przygotowujemy sie do jutrzejszych urodzinek Zuzinki pozdrowienia z deszczowego (ale na szczescie tylko dzisiaj) rzymu
Witaj, pozdrawiam! Życzę udanego wypoczynku i samych świetnych wrażeń!

Jutro tylko korytarz, obiadek, zrobić się na bustwo dla kolegów;-) i na popijawę:rofl2:
Hej, Justi, jaka popijawa? Ale bym sobie poszła na jakąś imprezę:tak::-D:-D Porządnie się nawalić, oto czego mi potrzeba, to może bym się trochę odstresowała:-)

Moja babcia umarła dziś o 3 nad ranem :(
Kasiu, tak mi przykro... Babcia musiała bardzo cię kochać, skoro "przyszła" się pożegnać. Trzymaj się, kochana. Jesteśmy myślami przy tobie.
 
Kasiu bardzo mi przykro :-(
[*]
[*]
[*]

U nas już lepiej ze zdrowiem dzieciaczków,dziś w nocy nie było gorączki :tak: Ale za to mały sobie wstał,nie wiem kiedy bo tak mocno spałam że rozbroił mi komputer :crazy: Kabelki powyciągał a ja się biedna dzisiaj namęczyłam z tym kompem :angry:

Olce wczoraj obcięłam włosy bo już były za długie(nie na krótko) i przez zimę jej odrosną. Dam radę jeszcze jej zrobić kucyki czy warkoczyki do przedszkola :tak:

Dziewczyny zaklikajcie mi na te zdjęcie:
Galeria - Pieluszki Happy w INTERIA.PL
I jak możecie oddać mo po głosie na kosmetyczkę:
NIVEA

Wiecie ja stara wyjadaczka konkursów się zrobiłam i jeszcze Agulkę w to wciągłam :laugh2:
 
Witam sobotnio. Muszę was poczytać, żeby nie mieć wielkich zaległości bo nie będzie mnie na kompiku- mamy imprezy na mieście i cały czas prawie jesteśmy poza domem.

gagulec, jak sie czuje Damianek, przeszlo poszczepienne otumanienie?
Już jest troszkę lepiej, ale wczoraj w nocy mały męczył się z gorączką i nad ranem aplikowałam mu nurofen, dzień też nie przyniósł szczególnego ożywienia nawet mimo tłumów na mieście i widoków karuzeli. Dzisiaj nocka znośniejsza i rano mały już miał humorek- teraz lula
Moja babcia umarła dziś o 3 nad ranem :(
Przykro mi
 
Witam, my ju z u rodziców, droga przeszła bezboleśnie.

Etka - zastrzel mnie, ale zaprojektowałam tez kosmetyczke nivei, mam nadzieje ze nie masz nic przeciwko. Czy oni wysyłaja tez próbki?
A poza tym na Bartka glosuje lojalnie :)
Kasiu - niezmiernie mi przykro. Babcia Cię pozegnala w snie, powiedziala Ci ze juz nie cierpi.
 
podczytalam troche i lece dalej sprzatac.
dzis jedziemy na imieniny Edyty, wiec wieczor z glowy:happy:

Na katarek dobra też jest maś majerankowa. Trzeba posmarować nią pod noskiem.

Muszę kupić,bo mały ma fatalne policzki. Takie liszajowate i zaczerwienione. W zasadzie nie wiem co mogło to spowodować. Smaruję naprzemiennie cutivate, cutibaza i bepanten? Niby trochę lepiej,ale...

Ja już od kilku imprez nie myję jak głupia podłóg, robię to po gościach z powodów takich jak powyżej.
Pogoda nawet się ładniejsza zrobiła:cool2:
Mały śpi to lecę zakręcić biszkopta i na działkę po warzywka,bo mam ambicję rybę po grecku zrobić. No i sałatkę. Ale taką najłatwiejsza na świecie z tuńczykiem.

jalos nie mam przekonania do masci majerankowej, choc smaruje pod noskiem

ja sobie zawsze obiecuje, ze posprzeatm dopiero po gosciach, ale nalog mi nie pozwala, dlatego tez uharuje sie podwojnie:-D:-D

ooooo, jak dawno rybki po grecku nie robilam-najwyzszy czas!

justyna, wyszalej sie i udanej zabawy!!:tak::-D:tak::-D

I jabylam dzis u pediatry z mala bo kaszelek jakis taki dostala brzydki i nic zadnego syropku zadnego antybiotyku kompletnie nic nam nie przepisali zalecila jedynie duzo na swiezym powietrzu przebywac nie palic w obecnosci malej to akurat nas nie tyczy no i kropic nosek a kaszelek mogl sie wziasc od oslabionego organizmu przez szczepionke ktora miala w srode lub przez zabkowanie lub tez splywajacy katarek do gardla powoduje kaszelek bo plucka oskrzela i gardlo czyste
tak wiec na syropku z cebuli jeszcze pobedziemy
Wszystkim chorowitka zdrowka zycze :-)


dobrze, ze hani zdrowqa:tak:

Czesc babonki udalo mi sie dostac do kompa ale strasznie wolno chodzi u nas wszystko ok zwiedzamy sobie sredniointensywnie no i przygotowujemy sie do jutrzejszych urodzinek Zuzinki pozdrowienia z deszczowego (ale na szczescie tylko dzisiaj) rzymu


slonko chyba i tam was nie rozpieszcza! milego zwoedzania!:-)

Moja babcia umarła dziś o 3 nad ranem :(

:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry