reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzieńdoberek!
Monia - no to się naszykowałaś:szok::szok::szok: Jak Tymo miał chrzciny to miałam nadzieję, że też dostanie trochę fajnych zabawek a tu goście wyskoczyli prawie z samą kasą. W sumie dobrze, bouzbierała się ładna sumka i mogliśmy za to kupić młodemu bardziej niezbędne a droższe rzeczy. A napiszcie mi, co szykowałyście na urodzinkową imprezę?
 
reklama
A napiszcie mi, co szykowałyście na urodzinkową imprezę?
tort
sernik
babeczki
szyszki
galaretka z owocami i bitą śmietaną
leczo
gołąbki
naleśniki nadziewane mięskiem
galart
kotlety schabowe i mielone
sałatki warzywną a druga z pomodorami i serem
jajka w sosie tatarskim
wędlina w palsterkach
ryba po grecku


i chyba to wszystko
 
CZeść BB-onowe laseczki. Przyszłam sie powitac i nadrobic zaległosci w czytaniu. Kurczę jak mnie wkurza ten komputer w pracy i przez niego nie chce mi sie szczególnie pisac bo wszystkie funkcje nie chcą działać!!!Nie mogę WAs cytować i zapominam co miałam której odpisac:((((Ogólnie co u nas?Skończył się weekend imprez miastowych- w końcu- bo i w portfelu sie skończyły zapasy. Mnóstwo bud z pajdami chleba, ciuchami, torebkami i czym jeszcze chata bogata i czego dusza zapragnie. Oczywisćie karuzele, samochodziki itp bajerki tez były. Odważyłam sie wsiasc na jedna z karuzel( dodam, ze nie pamietam kiedy ostatni raz jeździłam) i szybko nie popełnie drugi raz takiego błędu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Żeby to jeszcze była jakas normalna karuzela- a to jakis talerze, które dosc, ze sie kręcą wokół własnej osi, to jeszcze ten podest na którym są umocowane pionuje się i spada w dół- ogólnie maskara- całe zycie mi chyba przeleciało przed oczami i to były najdłuzsze trzy minuty mojego zycia; wykrzyczałam wszystki mozliwe i znane mi przekleństwa przeplatane z słowami o BOze!!! Jak zeszłam na ziemie to czułam się jakbym piła na umór przez tydzień, rak nie mogłam wyprostować ( od trzymania za reke kumpla aż mi dłonie skostniały) a nogi miałam jak z waty. Do końca wieczora nie było mowy o jedzeniu czegokolwiek. KUmpel namawiał mnie jeszcze na taką karuzele- młot; ale po dośwaidczeniach z pierwszej stwierdziłam ,ze płacili by mi za przejażdżkę a nie wsiadłabym na i żadna inną, tym bardziej, ze kręciło mi siew głowie jak juz małym jechałam na karuzeli takiej dla maluszków:0 A propos maluszk.ów- moje dziecko takie dumne jechalo na karuzeli, ze myslałam ze sie posikam z niego ze smiechu- oczywiscie są zdjecia, ale marnej jakosći bo mój osobisty fotograf nie nadaje sie do robienia zdjec do wgladu publicznego.Poza tym moje dziecko troszke pomarudziło w piatek, ale w sobotę jak byl koncert" Hej" z Kasia Nosowska w roli głównej dziecko spało jak aniolek:)))))))) Wczoraj byla Doda, ale ze wzgledu na zapowiedziane godzinne opóźnienie jej koncertu i na fakt dzisiejszego iscia do pracy nie zostaliśmy na jej koncercie, choc nie ukrywam chciałam zobaczyć Dodę- jako zjawisko społeczne właśnie z czystej ciekawosci co nienormalnego odwali. Ale siła wyższa zadziałała i o 20 bylismy w domciu.Ogolnie wekeend udany choc wczoraj nie dopisała szczególne pogoda- wieczorem zaczynało kropić. Miałam sobie kupic torebkę, ale wydałam kasę przeznaczona na mój zakup wyjeździłam na samochodzikach w " Wesołym miasteczku"-hihihihih.
 
Witam Mamuski :)
To ja moze tez sie dzis przywitam. Moj Filipek codzien wstaje razem z tatusiem gdy idzie do pracy.... i to jest godzina 6 .. masakra :( ale jakos daje rade. A dziewczyny mialam zapytac co wasze maluszki wybraly na roczek??


12471.png




 
Witam mamusie:)
Moj Filip jutro konczy roczek, ale chorutki jest no i impreza zaplanowan jest na sobote. Wlasnie sobie przpomialam ze mialam tort zamowic i zapomnialam!!!!!!:szok::szok::szok::szok::baffled: po pracy biegiem musze to zalatwic.
Nie moge uwierzyc ze to juz rok minal, dopiero co sie urodzil a juz teraz roczek konczy. Pozdrawiam wszystkich solenizantow bylych i obecnych -wrzesniowkowych mam:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry