Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


no już po imprezieprawie posprzątane czekam jeszcze aż zmywarka wysuszy pierwszą ture mycia, zaladuje drugą i ide spać bo jutro rano jadę na pogrzeb tego kolegi:-( tzn. teść mnie zawiezie a później przywiezie mnie mężczyzna od mojej mamy bo wczoraj jak wracaliśmy z urodzin to zepsulo nam się auto
i to jeszcze nas skrzyżowaniu na światlach
jak staneliśmy to już ruszyc nie szlo, zablokowalu się biegi i nie szlo żadnego wrzucić
dobrze chociaż że to bylo blisko domku więc D polecial po drugie auto a ja zostalam na środku skrzyżowania z dziećmi w aucie
ale D szybko wrócil i nas scholowal
niestety narazie zas będę bez auta bo trzeba kupić nową skrzynię biegów
no a teraz troszke o imprezceogólnie się udala. Mateuszek prócz malego autka i 2 ksiązeczek nie dostal żadnego prezentu
tylko samą kasiurę
a ja tak się cieszylam bo myslalam ze dzieci będa mieć jakieś nowe zabawki a tu nic
jedzenia zostalo mnóstwo,co się dalo to zamrozilam a co nie to porozdawalam
ooo zmywarka już skaczyla prać więc lece powyciągać , powrzucac drugie i spac bo jestem strasznie zmęczona;-)


tort
sernik
babeczki
szyszki
galaretka z owocami i bitą śmietaną
leczo
gołąbki
naleśniki nadziewane mięskiem
galart
kotlety schabowe i mielone
sałatki warzywną a druga z pomodorami i serem
jajka w sosie tatarskim
wędlina w palsterkach
ryba po grecku
i chyba to wszystko

CZeść BB-onowe laseczki. Przyszłam sie powitac i nadrobic zaległosci w czytaniu. Kurczę jak mnie wkurza ten komputer w pracy i przez niego nie chce mi sie szczególnie pisac bo wszystkie funkcje nie chcą działać!!!Nie mogę WAs cytować i zapominam co miałam której odpisac(((Ogólnie co u nas?Skończył się weekend imprez miastowych- w końcu- bo i w portfelu sie skończyły zapasy. Mnóstwo bud z pajdami chleba, ciuchami, torebkami i czym jeszcze chata bogata i czego dusza zapragnie. Oczywisćie karuzele, samochodziki itp bajerki tez były. Odważyłam sie wsiasc na jedna z karuzel( dodam, ze nie pamietam kiedy ostatni raz jeździłam) i szybko nie popełnie drugi raz takiego błędu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Żeby to jeszcze była jakas normalna karuzela- a to jakis talerze, które dosc, ze sie kręcą wokół własnej osi, to jeszcze ten podest na którym są umocowane pionuje się i spada w dół- ogólnie maskara- całe zycie mi chyba przeleciało przed oczami i to były najdłuzsze trzy minuty mojego zycia; wykrzyczałam wszystki mozliwe i znane mi przekleństwa przeplatane z słowami o BOze!!! Jak zeszłam na ziemie to czułam się jakbym piła na umór przez tydzień, rak nie mogłam wyprostować ( od trzymania za reke kumpla aż mi dłonie skostniały) a nogi miałam jak z waty. Do końca wieczora nie było mowy o jedzeniu czegokolwiek. KUmpel namawiał mnie jeszcze na taką karuzele- młot; ale po dośwaidczeniach z pierwszej stwierdziłam ,ze płacili by mi za przejażdżkę a nie wsiadłabym na i żadna inną, tym bardziej, ze kręciło mi siew głowie jak juz małym jechałam na karuzeli takiej dla maluszków:0 A propos maluszk.ów- moje dziecko takie dumne jechalo na karuzeli, ze myslałam ze sie posikam z niego ze smiechu- oczywiscie są zdjecia, ale marnej jakosći bo mój osobisty fotograf nie nadaje sie do robienia zdjec do wgladu publicznego.Poza tym moje dziecko troszke pomarudziło w piatek, ale w sobotę jak byl koncert" Hej" z Kasia Nosowska w roli głównej dziecko spało jak aniolek
))))))) Wczoraj byla Doda, ale ze wzgledu na zapowiedziane godzinne opóźnienie jej koncertu i na fakt dzisiejszego iscia do pracy nie zostaliśmy na jej koncercie, choc nie ukrywam chciałam zobaczyć Dodę- jako zjawisko społeczne właśnie z czystej ciekawosci co nienormalnego odwali. Ale siła wyższa zadziałała i o 20 bylismy w domciu.Ogolnie wekeend udany choc wczoraj nie dopisała szczególne pogoda- wieczorem zaczynało kropić. Miałam sobie kupic torebkę, ale wydałam kasę przeznaczona na mój zakup wyjeździłam na samochodzikach w " Wesołym miasteczku"-hihihihih.


Witam mamusie
Moj Filip jutro konczy roczek, ale chorutki jest no i impreza zaplanowan jest na sobote. Wlasnie sobie przpomialam ze mialam tort zamowic i zapomnialam!!!!!!po pracy biegiem musze to zalatwic.
Nie moge uwierzyc ze to juz rok minal, dopiero co sie urodzil a juz teraz roczek konczy. Pozdrawiam wszystkich solenizantow bylych i obecnych -wrzesniowkowych mam![]()
I do nas chróbsko dotarło. Mąż przyniósł z pracy. Maciuś przeziębiony.:-( Mąż oczywiście umierający;-)![]()




u nas też były najpierw pieniądze, później różaniec a na końcu kieliszek, który nie chciał oddać![]()



ZrobioneDŁUGOPIS (to samo co pierworodna)
Dziewczyny zagłosujcie mi na NIVEA bo nowa;-)
NIVEA - Profil / etka99

Witaj, Iwoneczka. U mnie się nieczęsto zdarza, żeby Tymo wstał o tak późnej porze. Zwykle zrywa mnie koło 5tejWitam Mamuski
To ja moze tez sie dzis przywitam. Moj Filipek codzien wstaje razem z tatusiem gdy idzie do pracy.... i to jest godzina 6 .. masakra![]()
:-( Ale też już przywykłam.Heh, cina, nie ty jedna nie możesz uwierzyć, że to już roczek strzelił. Tzn. mi dopiero strzeli za parę dni, ale i tak mnie na sentymenta wzięło i cofnęłam się z forum do września 2007Witam mamusie
Nie moge uwierzyc ze to juz rok minal, dopiero co sie urodzil a juz teraz roczek konczy. Pozdrawiam wszystkich solenizantow bylych i obecnych -wrzesniowkowych mam![]()
Poczytałam sobie o naszych porodach, niepokojach i marudzeniach tych nierozpakowanych. Zrobiło mi się tak słodko na sercu i zazdrośnie, że niektóre z nas niebawem znowu zostaną mamami
A ja już chyba nigdy nie przeżyje tych słodko-kwaśnych dni ciąży a potem porodu

A może kiedyś jeszcze się zdecydujemy na to "trzecie"? Może za parę lat popracujemy nad dziewczynką?




Normalka, niestety. Zdrówka życzę.I do nas chróbsko dotarło. Mąż przyniósł z pracy. Maciuś przeziębiony.:-( Mąż oczywiście umierający;-)![]()
Klavell, z przyjemnością zagłosuję, tylko nie wiem jakI ja mam prosbe o zaglosowanie jezeli ktos ma ochote i czas by sie zalogowac
KONKURS HANIFKA W ZILEONEJ POSCIELI![]()


Napiszesz jakąś instrukcję obsługi? Myślę, że Hanife znalazłam - numerek 364 ale co dalej?He, he, wie o co w tym wszystkim chodzi, nie? Za kasę jak będzie chciał to sobie i piwko i koraliki kiedyś kupiEtka ZAGLOSOWANEa moj Filipek wybral pieniadze.. od razu za kase sie zlapal
![]()




, zresztą mało miejsca, a sterty brudów nie maleją