reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam z ranca
Wpadlam na chwileczke bo zaraz uciekamy do szkoly a pozniej z mala do lekarza na sprawdzenie wyniku przeswietlenia bioderek.Dziewczyny trzymajcie kciukasy zeby wszystko bylo ok.Ja sie juz martwie.
 
reklama
dzieki agulka!
juz kiedys slyszalam o tym srodku. u was byl skuteczny? moj P twierszi, ze chyba nam nic nie pomoze:-(

ale grzyby piekniutkie! ehhh, poszlabym takie pozbierac:tak:

gabids, trzymamay kciuki, a czemu sie tak martwisz? miala mala problemy z bioderkami?
 
Hej,
donkat tak jak już pisałam te środki usuwają ślady peśmi, grzyba, a nie jego przyczynę więc może o to chodzi P
Pogoda u nas się zmieniła. Nie wieje tak szalenczo jak wczoraj za to brak słońca. Mały obudził się niedawno na mleko (dopiero z nocy),ale jeszcze grzecznie leży, może kimnie na chwilkę to lecę umyć łepetynę,bo wczoraj mi się nie chciało:sorry2: I do miasta na jakieś zakupy pojedziemy
 
. Mały obudził się niedawno na mleko (dopiero z nocy),ale jeszcze grzecznie leży, może kimnie na chwilkę to lecę umyć łepetynę,bo wczoraj mi się nie chciało:sorry2: I do miasta na jakieś zakupy pojedziemy


szok o tej godzinie, a o której chodzi spać?? zazdroszcze my codziennie o 6 na nogach:-( i mala jak w stanie to odrazu chce jeść- Wy też tak macie??
i jak u Was wygląda kwestia smoczka, bo Julia nadal bardzo namiętnie go ciągnie-oj będziemy mieli z tym problem:baffled::baffled:
 
szok o tej godzinie, a o której chodzi spać?? zazdroszcze my codziennie o 6 na nogach:-( i mala jak w stanie to odrazu chce jeść- Wy też tak macie??
i jak u Was wygląda kwestia smoczka, bo Julia nadal bardzo namiętnie go ciągnie-oj będziemy mieli z tym problem:baffled::baffled:

My też wstajemy o 6 i też mały domaga się mleka i tez ciągnie jeszcze smoka do usypiania , ale jak juz kiedys pisałysmy to niektóre poczekają z odzwyczajaniem do 1,5 roczku
 
koło 20 niunia już śpi wiec wiem, że z jej snem jest ok ale ja tak bardzo chcialabym pospac do 9:-D:-D:-D:-D:-D
a co do smoczka to u nas on jest nie tylko do usypiana:-( w dzień też idzie w ruch na spacerze, w sklepie i w domu:-(:-(
 
Mateusz zasypia ze smoczkiem,choć zdarza się bez. Jak się obudzi to mówię mu wywal dyducha i laduje gdziekolwiek i poprostu go chowam. W ciągu dnia używamy w awaryjnych sytuacjach, jak np. mocno się rozryczy. Ogólnie jest poza zasięgiem oczu i rączek,bo tak ciągle byłby w buzi.
Jeśli chodzi o spanie to kładę go do łóżeczka o 20 z butlą. Niestety ostanio bo szalenstwach wszelkiego rodzaju zasypia ok 22 i spi do rana. Albo zasnie odrazu po mleku, pospi ze 2 godzinki i jazda do 12. Coś mu ostatnio odbiło ze spaniem.
Jak obudzi się z nocy to zaraz miączy i dostaje butle, po czym zasypia na nowo lub troszke pobawi sie i spi. Oczywiście jak obudzi się 7-9 to moglabym juz go ubrac,ale ja kocham spac i tak sobie jeszcze spimy do 10. Ok, czasami do 11.
Zauwazyłam ,że ostatnio ulubiony wyraz małego to mniam. Ledwo się obudzi to mniam, zobaczy stary chleb (susze pod kaoryferem) : mniam. Wiaderko ze śmieciami typu ziemniaki od obiadu, resztki po buraczkach : mniam. Idziemy do babci, otwiera chlebak i mniam. Jakby caly czas godny chodzil. No dobra budze go bo juz przegina. Ogólnie myślę,że jest rozdrażniony i rozstrojony przez zęby,bo zawsze byo ok ze spaniem.
 
reklama
My juz po wizycie u lekarza ale nic sie dowiedzialam bo wyniku rtg jeszcze nie ma.Smiech na sali bo przeswietlenie mielismy w zeszly wtorek.
Donkat mala ma nierowne faldki na udach i jest podejrzenie zwichniecia stawow biodrowych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry