reklama

Wrześniówkowe mamy

Cześć Dziewczyny!
monia głosik oddany.
Wy tu codziennie tyle produkujecie że ja nie nadążam z czytaniem:-D a że nadal pracuje dzień na dzień to ciągle mi czasu na coś brakuje. Naszczęście dzisiaj to już ostatni dzień teraz do pracy dopiero we wtorek:-). Przyznam się że ostatnio wzięło mnie na sentymenty była u mnie koleżanka która w październiku ma rodzić i wspomnienia odżyły z tego wszystkiego postanowiłam poczytać sobie jak to z Wami było gdy się rozdwajałyście i już wogóle ogarnął mnie sentyment i spędziłam tak czytając co pisałyście prawie cały dzień w pracy. A co u nas? choróbstwo poszło sobie i naszczęście skończyło się tylko na katarku jak i u mamy tak i u Tusi. Wczoraj spędziłyśmy dużo czasu na dworze bo była fajna pogoda. Najpierw byłyśmy na zakupach bo musiałam kupić sobie jakieś spodnie i kupiłam a potem siedziałam wieczorem i je skracałam bo ja to taka z metra cięta jestem i zawsze muszę skracać:-D a potem byłyśmy na placu zabaw i wracając Tuśce zachciało się zbierać trawkę poleciała i się wywróciła biedactwo tak że twarzą wylądowała w trawie. Ja ją podnoszę a pół buziola i czapa cała w g....nie jakiegoś psa. Niby na szczęście więc poszłyśmy potem zagrać w totolotka:-DTeraz się śmieję ale jak to się stało to mi wcale nie było do śmiechu małej zresztą też.
 
reklama
a moze na nia pogoda tez oddzoalywuje? czy zabki ida?

Mysle ze to zeby

Mateusz też jeszcze dziś nic niejadl:-( ano odmówił mleka. to zrobilam mu kaszkę ale te z nie chcial:no: bulki też nie chcial a za to co chwile bral od Oli picie i pil wode truskawkowa. Teraz śpi myślę że jak się już obudzi to coś zje bo to do niego nie podobne :no: puścilam Oli bajkę ,,Mój Brat niedźwiedź" bo ja sama lubię tą bajkę:tak: Mati śpi więc ide coś porobić :tak:Życzę milej soboty i niedzieli:-);-)


Aha i dziękuje za glosy:tak:

I moja tez tylko pije.
Glosik oddany.
 
tak że twarzą wylądowała w trawie. Ja ją podnoszę a pół buziola i czapa cała w g....nie jakiegoś psa. Niby na szczęście więc poszłyśmy potem zagrać w totolotka:-DTeraz się śmieję ale jak to się stało to mi wcale nie było do śmiechu małej zresztą też.

O rany:baffled: ale mam nadzieje ze w totka wygracie:-)
 
Ja nie wiem jak temu mojemu dziecku zeby rosna ma dwie jedynki dolne dwie gorne jedynki i dwojki i terza jej gorna lewa PIATKA wyszly :szok::szok::szok: miedzy dwoja ma przerwe tak na dwa zeby
i teraz wiem skad ta goraczka i przeziebienie zebow szukalam sprzodu nic nie bylo dzis zobaczylam ta nieszczesna 5
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry