reklama

Wrześniówkowe mamy

Kasia, zdrówka dla Kuby. Może rozważ jednak pójście do lekarza dzisiaj? Ja ostatnio tez tak czekałam jak Ty i gdy przyszłam w poniedziałek to dostałam ochrzan, że przez weekend z tego kaszlu mogło się rozwinąć jakieś zapalenie płuc...:crazy: bo u nas taka była epidemia.

Ja mam prędkość łącza 1970 a na upload 240. Ale to zależy od pory dnia :tak: Filmiki wczoraj pościągałam, szkoda tylko że nie mam czasu ich obejrzeć.:sorry2:

Anetasa, to miałaś dzień na ostro :baffled: Może jednak prędzej w pracy odpoczniesz.;-) Gdzie dzisiaj jesteś?

Asia miłego wypoczynku.

U nas w domu P leży i jęczy, jednak półpasiec bardzo boli. Ale i tak jak na chorego faceta, to jest super.
Śnieg ciągle sypie, mamy już jakiś metr :szok: (nie przesadzam:tak:). Nie da się nawet jeździć na sankach, bo się ciągle wywracają. Na głównych ulicach biało, u moich rodziców na uliczce są takie koleiny że sie do nich wpływa, sama się sobie dziwię że się nie boję tam jeździć i jak narazie za każdym razem udaje mi sie odkopać :tak: Aż się sama dziwię że tak dobrze jeżdżę :tak::-)
 
reklama
Dzien doberek!
a ile placisz miesięcznie?


a mi sie tren kotek bardzo podobal i nawet Oli tak sie spodobal że męczyla mnie ostatnio że mam jej takiego kotka wydrukować:-D
89 zika za miesiac.
A ja jak weszłam to myślałam że ktoś nowy się pojawił:zawstydzona/y::baffled: ale to pewnie ten smród kapusty tak na moją głowe działa:-D ale aniołek bardzo mi się podoba:tak:
Wazne ze kotek i aniolek maja czesc wspolna - skrzydelka! :-D:-p

Kasia - zdrowka dla Kubusia!
U nas w domu P leży i jęczy, jednak półpasiec bardzo boli. Ale i tak jak na chorego faceta, to jest super.
Śnieg ciągle sypie, mamy już jakiś metr :szok: (nie przesadzam:tak:). Nie da się nawet jeździć na sankach, bo się ciągle wywracają. Na głównych ulicach biało, u moich rodziców na uliczce są takie koleiny że sie do nich wpływa, sama się sobie dziwię że się nie boję tam jeździć i jak narazie za każdym razem udaje mi sie odkopać :tak: Aż się sama dziwię że tak dobrze jeżdżę :tak::-)
A wiesz ze polpasiec jest zarazliwy? taka pewna odmiana ospy...tak slyszalam:sorry2:W kazdym razie zdrowia dla meza i medal za nie-az-takie-NIEjeczenie:-p;-):-)

A ja dzis mam wielki plan - porzadki. Czy w mroz myc okna?
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja!U nas pobudka dziś o 5:30 nie wiem co tej mojej gwieździe znów się poprzestawiało ale już mam tego dość:crazy:
Anetasa, to miałaś dzień na ostro :baffled: Może jednak prędzej w pracy odpoczniesz.;-) Gdzie dzisiaj jesteś?

Dzisiaj w domu jutro do pracy;-) ale podejrzewam że w pracy wcale nie odpocznę wręcz przeciwnie z tego co pamiętam kupa wyjazdów i przyjazdów w sobotę a że wekend to jeszcze pewnie i ruch będzie że nie wspomnę o tym syfie który wszyscy wnoszą na butach pewnie znów mop mi do ręki przyrośnie:wściekła/y:

A ja dzis mam wielki plan - porzadki. Czy w mroz myc okna?

Też myślałam że może za okna się dziś wezmę ale u nas też mróż więc nie polecam bo może Ci płyn zamarzać i więc się narąbiesz a efekt będzie ni jaki:no:

Spadam może uda mi się przekonać moją gwiazdę żeby łaskawie poszła spać a ja się wezmę za łazienkę:baffled: bo też w niej syf a okna poczekają do przyszłego tygodnia;-) ponoć ma ta zima trochę odpuścić:tak:

Kasiu zdrówka dla Kubusia życzę i może jednak lepiej idź do lekarza bo jak przez wekend się coś rozwinie nie daj Bóg to tylko będą kłopoty:tak:

Majandra udanego polowania na wózek życzę:-)
 
Ostatnia edycja:
Chyba jednak odpuszczę jeszcze to spanie bo właśnie ubrała czapkę i szalik dosiadła konia i mówi że jedźi do dziadzi :-D więc jakoś nie widzę tego jej spania:dry: dobrze że mi chociaż nie marudzi bo po tej rannej pobudce nie wiem czy bym to wytrzymała:baffled:
 
A wiesz ze polpasiec jest zarazliwy? taka pewna odmiana ospy...tak slyszalam:sorry2:W kazdym razie zdrowia dla meza i medal za nie-az-takie-NIEjeczenie:-p;-):-)

A ja dzis mam wielki plan - porzadki. Czy w mroz myc okna?

Tak, wiem, dlatego myślę, że Oskarek wkrótce będzie miał ospę.

Tak jak pisze Anetasa - na mrozie to chyba nie najlepszy pomysł myć okna.

Chyba jednak odpuszczę jeszcze to spanie bo właśnie ubrała czapkę i szalik dosiadła konia i mówi że jedźi do dziadzi :-D więc jakoś nie widzę tego jej spania:dry: dobrze że mi chociaż nie marudzi bo po tej rannej pobudce nie wiem czy bym to wytrzymała:baffled:

O ludzie, super obrazek! :-)

Majandra udanych zakupów
 
A mi wyszlo 9278 download i 971 upload. Scaiganie z chomika mi wychodzi 10 minut...moze z innych dluzej...nie wiem:baffled:

a mi wyszlo 248 download 63 upload
:crazy::crazy::crazy::crazy: no to ja w ty towarzystwie mam najwolniejszy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ale do maja, wtedy kończy nam się umowa:tak::tak::tak:

A ja dzis mam wielki plan - porzadki. Czy w mroz myc okna?
ja od rana latam ze szmatą, szalałam 4 godziny, okna, łazienka, drzwi, pranie, obiad, pokój dzieci........ jestem padnięta a tu dopiero południe:confused::confused::confused:

Spadam może uda mi się przekonać moją gwiazdę żeby łaskawie poszła spać a ja się wezmę za łazienkę:baffled: bo też w niej syf a okna poczekają do przyszłego tygodnia;-) ponoć ma ta zima trochę odpuścić:tak:
lśni , że mozna zrobic na kibelku piknik:crazy::rofl2:

My noc w miarę, po mleku o 5 i półgodzinnej przerwie mały spał do 7, ja niestety do 6:15 bo Maję trzeba było wyprawić do przedszkola.
Teraz juz spi od 15 min:tak: a ja mam czas na BB, kawkę też popijam.

Może jestem przewrażliwiona, ale na dwór dzis nie pójdziemy , mimo, że ślicznie. Mały ze dwa razy w nocy kaszlnął i miał rano chlupoty w nosie:no::no::no:, oby się to nie rozwineło, bo kurna znów nici ze szpitala a to juz w środę. Mały przed zabiegeim nie może być ani ciut chory, i w tym czasie wogóle gorączki nawet stanu podgorączkowego, więc muszę chychać i dmuchać na niego:sorry2:

kASIU zdrówka dla Kuby.

Carioca odpoczywaj

Majandra celnego strzału w wózek

Anetasa Twoja mała kowbojka bardzo Cię kocha i dlatego tak rano wstaje, by więcej czasu spędzić z mamusią:sorry2: żartuję
 
No tak kiedy ja się obrobiłam to tu cisza:sorry2::confused::baffled::baffled:
Ja tez mam przerwe. Okna umylam z jednej strony, od wewn - wiem, lipa ale jest mroz. Reszte zostawie mezulkowi -taka niepodzianka po powrocie - on uwielbia myc okna:no::wściekła/y:ale jest duzy chlopak to poradzi sibie raz dwa :-p
Zaraz sie biore za obiadek - dzis losos na parze plus ziemniaczki i buraczki.

I mnie cos tknelo zeby przerobic drugi pokoj ( nie ma do niego w ogole serca ani weny) na styl idnianski. Mam pomaranczowe sciany wiec moze sprobuje pojsc dalej. Lece na allegro szukac indiansiej narzuty:-p
 
Ja tez mam przerwe. Okna umylam z jednej strony, od wewn - wiem, lipa ale jest mroz.
Zaraz sie biore za obiadek - dzis losos na parze plus ziemniaczki i buraczki.

I mnie cos tknelo zeby przerobic drugi pokoj ( nie ma do niego w ogole serca ani weny) na styl idnianski. Mam pomaranczowe sciany wiec moze sprobuje pojsc dalej. Lece na allegro szukac indiansiej narzuty:-p

ja też tylko z jednej strony:sorry2: miałam jeszcze ozdoby ze sztucznego śniegu na szybach:rofl2::-p a i choinkę :szok:małą z dzieci pokoju też dziś schowałam:-D

U nas dziś zupa pieczarkowa, ale pieczarek małemu nie dam:no::no: a pokój indiański:happy: muszę zobaczyć :tak: jak już urządzisz i wkleisz foty:tak:
 
reklama
ja też tylko z jednej strony:sorry2: miałam jeszcze ozdoby ze sztucznego śniegu na szybach:rofl2::-p a i choinkę :szok:małą z dzieci pokoju też dziś schowałam:-D

U nas dziś zupa pieczarkowa, ale pieczarek małemu nie dam:no::no: a pokój indiański:happy: muszę zobaczyć :tak: jak już urządzisz i wkleisz foty:tak:
u mie na 2 oknach jeszcze te ozdoby są bo jakos ne mogę sie zabrac za umycie tych okien:no::zawstydzona/y:ale jak wy wszystkie dziś mylyście z jedej strony to póki maly śpi to lece na góre zmyc śnieg z okien bo tu zaraz wielkanoc będzie a u nas jeszcze bożonarodzeniowo:-D:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry