reklama

Wrześniówkowe mamy

My dwóch imion nie dalismy naszym dzieciom, ja tez nie mam, J ma . Wystarczy że nazwisko jest długie a imie z premedytacją wybierałam 4 literowe Adaś też miał byc Alanem, ale J był przeciwny

u mnie tylko ja mam podwojne imie, bo ksiadz sie uparl, ze Aldona, to imie poganskie i na drugie musze miec swiete:-D mam wiec drugie: Anna. ulubione imie mojej mamy, a o malo bym nie miala go jako pierwsze, tylko mamy kolezanka urodzila m-c wczesniej i takie wybrala dla corki-uufff! nie to, zeby bylo brzydkie, tylko ja lubie cos oryginalnego, innego niz wszysyc,a wtedy byl szal na Anie:-D

Julitka tez ma jedno imie. z dwojgiem to tylko klopot w urzedach. nazwisko mamy umiarkowanie dlugie, imiona tez.
 
reklama
jakos mam obrzydzenie do francuskich filmow po ostatniej niespodziance z "Nieodwracalne" ,ale zaryzykuje

ooo, moje dzieci wstaly. julitka rozczochrana i czwrwoniutka...
 
Agulka ja również niecierpie swojego imienia. Właśnie chciałabym mieć na imię Anna. Tak mi mówiono w domu i na podwórku : ) zdziwienie koleżanek było jak w szkole nauczycielki mówiły do mnie po urzędowemu tzn Kasia : ) ale i tak w domu mamy i dla koleżanek z bloku jestem Ania
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry