reklama

Wrześniówkowe mamy

co do skurczy macicy o ile sa niebolesne to ok, jak mam kilka razy dziennie takie twardnienie brzucha bez bólu, to sa własnie cwiczenia macicy.
KamilaC ja musze jeździ bo wszedzie mam daleko a na nogach to niezabardzo bo nogi bola a i zakupy cięzkie a zreszta w tej naszej Bani to wszystko drogie do najbliższego większego miasta mamy 20 kilometrów a tam netto, biedronka, intermarshe więc musze jeździc bo B pracuje na zmiany a na zakupy to szkoda go wysyłac bo w jeden tydzień wyda wszystko na miesiąc, więc ja pilnuje rachunków, robie zakupy praktycznie tez tankuje auto, pilnuje oc i przeglądu taka domowa księgowa już czasem mam dośc
 
reklama
Ja tez juz mam skurcze, te bezbolesne, ja je mam juz od 26 tygodnia, dlatego biore fenoterol. A teraz doszly juz malusie bole jak na @, codziennie tak po kilka minut
 
Ja mam tak samo jak Majandra, choć nie biorę żadnych leków. Za to - jakby zaczęły się skurcze nasilać albo boleć - to mam lecieć na ktg do szpitala (dobrze, że mieszkam jakieś 200 m od szpitala). Na razie jakoś mnie tam nie ciągnie :-):-):-), choć jednego dnia już byłam blisko spacerku na to badanie. Na szczęście przeszło. Przez jakiś czas brzuch pobolewał mnie jak na @ i był raczej niezsynchronizowany z twardnieniem brzuszka.

A tak a propos, to jak daleko mieszkacie od szpitala, w którym chcecie rodzić? Odwiedzałyście już może swoje oddziały położnicze? Jakie spostrzeżenia?
 
Ja właśnie tez mam takie bole jak przed @ od tygodnia
i wczesniej byly 1 lub 2 razy dziennie, a teraz pojawiają się kilka razy dziennie,
nie są wyjatkowo bolesne....
mam nadzieje że jak sie naprawde zacznie to bedzie bolalo bardziej że nie bede juz miala watpliwości :-D

a do szpitala mam ok 10 kilometrów, ale w Warszawie wszedzie jest daleko....
co prawda szpital bródnowski mam pod nosem, ale będę rodziła na Żelaznej.
 
Kamila, brodnowskiego nie polecam, bylam na na obserwacji i jakos mi nie przypadl do gustu, ja chce rodzic w praskim, jedyny warunek tam jest taki,ze mozna rodzic dopiero po 36 tygodniu, bo nie maja OIOMu dla noworodkow.
 
Tygrysku - niezły ten artykuł o baby-boomie w Polsce. Mój doktor też twierdzi, że jest taki wysyp ciężarówek z terminami na wrzesień-październik, że nie wie, jak sobie dadzą radę na oddziale :) U nas w szpitalu są bodajże dwie sale 1-osobowe do porodów rodzinnych i jedna sala ogólna na 3 łóżka, czyli maksymalnie jednocześnie może rodzić 5 kobitek. Średnia przyjemność rodzić w tej sali ogólnej - sama w takiej rodziłam (mój doktor mnie namówił, twierdził, że szkoda wydawać pieniądze na poród rodzinny, skoro i tak moja przyjaciółka mogła być ze mną na tej ogólnej sali, ale wtedy rodziły 1-2 kobiety na dobę). Przez większą część mojego porodu byłam sama, dopiero pod koniec przywieźli drugą babeczkę, u której dopiero poród się zaczynał. Ale ja już byłam na takim etapie, że mało mnie to interesowało :-):-):-). Zresztą po chwili zabrali mnie na salę operacyjną, gdzie miałam cesarskie cięcie.
 
Tygrysku-no to miałaś dzisiaj niezłą przygodę, całe szczęście, że nic się nie stało, chociaż wyobrażam sobie jak musiałaś się zdenerwować. Ja też jeszcze jeżdżę, chociaż ostatnio już ograniczam, bo zauważyłam, że często się zamyślam i jakaś taka rozkojarzona jestem. Jak mam gorszy dzień to wole nie wsiadać za kółko.
KamilaC-ja też mam już skurcze od dłuższego czasu. Tzn. to takie bezbolesne napinanie się brzucha kilka razy na dzień, nie biorę zadnych leków.
Atruviell-ja do szpitala mam kawałek, na piechotę nie ma szans;-) Jesli chodzi o Bogatynię, to nie byłam na oddziale położniczym, widziałam tylko jakieś fragmenty przez szybę, no i znam personel. Ogólnie trudno mi się na ten temat wypowiadać, bo zdania moich znajomych, które tam rodziły są podzielone. Na pewno opieka przed porodem i w trakcie jest ok, słyszałam gorsze opinie na temat opieki nad noworodnkiem i lekarzy pediatrów, którzy ponoć mają tendencję do straszenia młodych mamuś.
 
reklama
Właśnie. Mam pytanie do dziewczyn, które miały cc. Jaki rodzaj znieczulenia miałyście? Jakie są wasze wrażenia? No i jak długo dochodziłyście do siebie po zabiegu. A jak z karmieniem, bo słyszałam, że po cięciu z tym jest gorzej?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry