reklama

Wrześniówkowe mamy

Justyna najpierw idziemy na badania krwi i moczu, może czegoś ma za mało no i żelazo trzeba zbadać po kuracji 2 m-cznej................. ale najpierw musi minąc 2 tyg od antybiotyku a my wczoraj skończyliśmy brać.....
Pleśni na pewno nie mamy:no::no::no:
 
reklama
Witam i ja o poranku!Z kubkiem kawy w ręce:-) moje dziecko chyba zaczyna lunatykować:szok: ja podobno jak byłam mała też lunatykowałam:szok: wczoraj 3 razy się przebudzała przybiegała do mnie z uśmiechem mówiła mama ja ją za rękę spowrotem do łóżka niby spała a za jakiś czas powtórka:szok: zobaczymy co będzie dzisiaj;-)
Agulka serce mi sie już kroi jak czytam o tych wciąż dopadających Was choróbskach:angry::-( może faktycznie pomyśl o zmianie klimatu dzieciakom na jakiś czas:baffled: rozmawiałam ostatnio z koleżanką która posłała swoję córcię do żłobka i mała zaczęła oczywiście bardo chorować ona zaczęła jej podawać jakąś kurację uodparniającą dowiem się co i jak i dam Ci znać bo ponoć rewelacyjana i niedroga :tak: tylko z tego co ona mówiła to jakoś pół roku się to podaje to są jakieś saszetki i dziecko ma to pić 4 razy w miesiącu o ile ją dobrze zrozumiałam w każdym bądź razie mała pije durgą dawkę i o d półtora miesiąca zdrowa jak ryba a wcześniej było ciągle coś:wściekła/y: ona ma być u mnie w tym tygodniu także ją wypytam to może Wam w piątek lekarz wypisze zawsze spróbować warto;-)
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja o poranku!Z kubkiem kawy w ręce:-) moje dziecko chyba zaczyna lunatykować:szok: ja podobno jak byłam mała też lunatykowałam:szok: wczoraj 3 razy się przebudzała przybiegała do mnie z uśmiechem mówiła mama ja ją za rękę spowrotem do łóżka niby spała a za jakiś czas powtórka:szok: zobaczymy co będzie dzisiaj;-)
Agulka serce mi sie już kroi jak czytam o tych wciąż dopadających Was choróbskach:angry::-( może faktycznie pomyśl o zmianie klimatu dzieciakom na jakiś czas:baffled: rozmawiałam ostatnio z koleżanką która posłała swoję córcię do żłobka i mała zaczęła oczywiście bardo chorować ona zaczęła jej podawać jakąś kurację uodparniającą dowiem się co i jak i dam Ci znać bo ponoć rewelacyjana i niedroga :tak: tylko z tego co ona mówiła to jakoś pół roku się to podaje to są jakieś saszetki i dziecko ma to pić 4 razy w miesiącu o ile ją dobrze zrozumiałam w każdym bądź razie mała pije durgą dawkę i o d półtora miesiąca zdrowa jak ryba a wcześniej było ciągle coś:wściekła/y: ona ma być u mnie w tym tygodniu także ją wypytam to może Wam w piątek lekarz wypisze zawsze spróbować warto;-)
Anetko my własnie z Pania doktor podjęlismy taką decyzję aby małego uodpornić , ale własnie najpierw muszą być badania krwi i moczu...... dzięki ale dowiedz się co to za saszetki, abym była przygotowana na piątek, nie zilona..:tak::tak::tak:
 
witam!!!

znow mnie krzyz boli po nocy:baffled: chyba tez wczorajsze pelwienie wychodzi:baffled:

jutro jedziemy z niunka na kilka dni do mojej mamy. mama jest upart i powiedizalal, ze ze zlamana reka do nikogo jezdzic nie bedzie, bo i tak sie nie przyda:angry:a klopot tylko:angry:
teskni za Jultika okrutnie a i ona ciagle mowi, ze chce ejchac do baby i poplakuje przy tym:szok:
czekam tylko an wyciag z banku, zeby zawiezc do ksigowej i spadamy:-D

Donakt nie moge patrzec na Twój avatar :sorry2: jest taki jakis dziwny, ten kotek jakby był przejechany przez tira:szok:......... mam takie skojarzenie jak na niego patrzę:tak::sorry2::sorry2::sorry2:

Jaki kolorek tym razem????????????????
Donkat jaki kolorek włosów?


a mnie wlasnie ten niedorobiony kotek rozczula:zawstydzona/y::-D, tylko troche za blade tlo do koloru storny

kolor: zloty szatyn. P stwierdzil, ze ciemny. mie sie podoba, chyba takiego jescze nie miaalm na glowie. mam zamiar niedlugo zrobic pasemka jasne, wiec to bedzie ajko podklad



a ja jadę jutro po ofertę pracy. Niestety chyba z młodym,bo teściowa nie zaoferowała się,że go weźmie do siebie. Mam nadzieję,że nie będzie gorąco i,że kolejka będzie krótsza niż ostatnio (po 2h stania pojechałam do domu)

ja czekam na swiadectwo pracy i tez sie musze zarejestrowac. jakby mi dali ciekawa oferte pracy, to bym nie narzekala

wpadam tylko na chwile sie pożegnać za tydz sie odezwe
monia do niedzieli
papaap

odpoczywajcie spokojnie!

z siostrą dogadałyśmy się z właścicielami tej knajpki zamykają dla nas ten ogródek z placem zabaw wszystko sami mamy sobie przynieśc oni tylko przyszykują nam stoliki a właściciel będzie nam grilował:tak: tylko browarek mamy u nich kupować;-) także jak dla mnie rewelacja:-)

no to super imprezka wam sie szykuje. duzo osob?

Witam pierwsza.

I jak tu sie nie wkurzyć.............. Adaś nocą się budził przez straszny katar............ i qrwa skąd..............

mój mały od szpitala nie może samodzielnie usnąc, muszę przy nim być.......... wczoraj czytając książeczką ,mówił: mamuś gaść ( głaszcz) i pokazywał na główkę.......
A jak mu tłumaczyłam, że adaś i Maja maja swoje łóżeczka i spią razem w pokoiku a nie z rodzicami, to zaczął ryczeć. i tylko mamus, mamuś..............

no wlasnie skad ten katar?:angry:

Adas chyba przez te choroby zrobil sie mamisynkiem. miejmy nadzieje, z emu minie i ejdno i drugie:-)

AGulka,a kiedy na wymazy idziecie? A może macie w domu coś co je pobudza w chorobach? Mojej znajomej córka co chwilę chorowała,bo mieli pleśń w domu(wilgoś wychodziła) i dopiero jak zmienili mieszkanie to uspokoiło się.

a moze dzieci maja jakas bakterie? czasami sa w gardle czy w nosie i sie uaktywniaja. trzeba chyba wymaz zrobic z takiej sytuacji
 
Ja tak myslę i myślę i doszłam do takich wniosków.
Adaś choruje mi od ospy, osłabiony organizm i dlatego łapie te choróbska
Maja na 99% ma alergię. Ma wodnisty katar, oczy ją swędzą i to nie od dziś......... oraz suchy duszący kaszel i to tylko w nocy. Tylko na co może być uczulona????? Zobaczymy co Pani doktor powie, bo będę chciała iśc do alergologa.

Czy trzeba skierowanie do alergologa, Donkat??????
 
Agulka - a dzieciaczki spią pod kodrami z pierza i na poduszkach z pierza czy na hipoalergicznych? Bo tak mi sie skojazylo, jak piszesz ze w nocy im sie nasila. Zapomnialam ci napisac a propo's inhalacji, ze po inhalacji nalezy opukiwać plecki, ale pewnie ci lekarka powiedziala. Trzeba klasc dziecko na brzuszku na swoich kolanach i energicznie opukac zaczynajac od polowy pleckow idac w gore.


A my z mezem mamy 2 rocznice slubu. A ja znowu w promocji - dwupak :-D
 
u nas przypieklao z rana. potem nagle zagrzmialo, zachmurzylo sie i lunelo. teraz znow piecze i jeszcze pada:szok:
jak tu byc zdrowym w taka pogode?

P mial jechac na 12, no ale przeciez w deszcz na dworze nie bedzie nic robil:baffled:
 
Carioca, dzis ta rocznica? fajna date mieliscie, same siodemki:-Dpamietam jaki szal byl na ten dzien, wszystko pozamawiane z duuzym wyprzedzeniem i az media trabily o rzekomym szczeasciu i nieszczesciu siodemek

Oby Wam sie zylo zgodnie i w zrozumieniu przez kolejne latka. niech wam rosnie gromadka:-D a problemy znikaja w sina dal!
 
reklama
Witam ponownie u nas też upał ale na szczęście wiaterek trochę wieje więc da się wytrzymać;-) Macie pozdrowienia od Majndry:-) odpoczywa i ma do nas zajrzeć po 14 dzisiaj bo będzie w kafejce internetowej chce sprawdzić czy ma połączenia autobusem jeśli tak to też się zjawi w sobotę:-)

Anetko my własnie z Pania doktor podjęlismy taką decyzję aby małego uodpornić , ale własnie najpierw muszą być badania krwi i moczu...... dzięki ale dowiedz się co to za saszetki, abym była przygotowana na piątek, nie zilona..:tak::tak::tak:

Zadzwonie do niej jutro to Ci napisze:tak:

no to super imprezka wam sie szykuje. duzo osob?

Jeśli wszyscy się zjawią to z dzieciakami ok 20osób:szok: ale jeśli o mnie chodzi to im wiecej tym lepiej bo będzie miał się kto dołożyć do mojego wymyślnego prezentu;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry