reklama

Wrześniówkowe mamy

Nuska jak Igorek?????

Nuska - wiem kochana co czujesz, jak Igorek choruje :-( Mojej szwagierki corka ciagle zapadala na infekcje gornych drog oddechowych, w ciagu jednego roku: zapalenie pluc, oskrzeli, zapalenie krtani. Zainwestowali wysylajac Agatke wraz z moja tesciowa do Rabki na 3 tyg (bo sami pracuja) i przez ostatni rok raz zachorowala (i to nawet na oskrzela nie weszlo). Kupili tez inhalator i zima jak tylko kichnie to od razu inhalacja dwa razy dziennie. Jakby co znam dobry namiar w Rabce, za 50 zł dziennie osoba dorosla z dzieckiem (bez wyzywienia, obiad 15 zl/os), poworko z placem zabaw, taki basenik gdzie dorosla osoba tez sie wymoczy ewentualnie. Moj maz choc z metra ciety ma powazna astme - jak posiedzi 3 tyg w gorach - to na dwa lata ma spokoj. Naprawde warto zmienic klimat na trzy tygodnie, potem sie to zwraca, bo nie trzeba na leki wydawac, no i wiadomo - zdrowie.
Tak jeszcze sobie mysle - ze czesto dostaje antybiotyk, czy mial crp mierzone, czy faktycznie choroba jest z infekcji bakteryjnej? Bo wiadomo na wirusy antybiotyk nie pomaga, wrecz odwrotnie.
Jakby co to moge Ci jeszcze dzisiaj inhalator pozyczyc.

Dzisiaj jestem umówiona na 17.30 do lekarza zobaczę co mi powie a co do antybiotyku uwierz mi że zanim dam sobie zapisać antybiotyk to pytam po 3 razy czy to na pewno konieczne i takim sposobem już trzy razy ominęliśmy to dziadostwo no jednak ostatnim razem tydzień temu się nie dało .
Fakt że do roku to Igor bardzo chorował i dobrze pamiętasz że często brał antybiotyki ale po kuracji żelazem był spokój 9 miesięcy do teraz
A co do inhalatora to faktycznie działa? warto kupić ?? Często używacie ?
Co do zmiany klimatu pomyślimy bo jeszcze planów na urlop nie mamy może faktycznie góry???
 
reklama
pannica, pannica aż czasami za bardzo dorosła.......... 5,5 roku a czasami przeraża mnie jej my slenie. Ostatnio na filmie jakims w ciągu dnia była scena miłosna, on i ona klęczą do połowy rozebrani i zaczynają sie prztulac.... ja pik i wyłączyła Tv a ona: o nie i znów nie zobaczę co oni tam dalej robią:szok::szok::szok::szok:

mamy rodzinę a górach dokładnie nawet w Busko-Zdrój ale wiecie że z rodzicna to najlepiej tylko na zdjęciu sie wychodzi:-(

:-D:-D:-D ciekawa świata dziewczyna jest i tyle:-)

Ale mam lenia zaraz muszę lecieć do lekarza po lekarzu przychodzi do mnie moja siostra a mi się nawet garów po obiedzie do zmywarki nie chce schować tak tak wiem zamiast to pisać pewnie bym już połowę pochowała:zawstydzona/y::baffled:
 
Właśnie zaczęłam wojnę z moim maminsynkiem....................... drze się .................... nauka samodzielnego zasypiania............ Maja wściekła bo usnac nie może......
 
Oj Agulka to dużo cierpliwości życzę;-) a M dzwonił i powiedział że młoda dziś spała 15minut:szok: u sąsiadki za ścianą jakiś remont i akurat jak zasnęła zaczęli napierniczać w ściany:wściekła/y: a najlepsze to że myślał że ją położy o 20 a jak dzwonił było juz po i mówił że wcale na śpiącą nie wygląda:baffled:
 
Nuśka - to daj znać jak po wizycie? Co do inhalatora - to nam sie przydaje, bo cała rodzina przy byle katarku się sztacha, no i moj maz ma astmę. Jak by co - to mogę Wam teraz pozyczyc jak Igorek kaszle.
 
No tak własnie się obawiałam że przy tym choróbsku Adasia tak sie to może skończyć:sorry2: a moja właśnie zasnęła zameldował mi M ale mówi że z awanturą szła spać i wcale nie była zadowolona że ją tatuś goni do łóżka:baffled::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry