reklama

Wrześniówkowe mamy

Gagulec kciukasy za robotę.

Hrudzia zdórka dla sierściuchów.

Aneta zdrówka

Ja byłam dzis u dentysty, jeden wyrwany i jeden zatruty................. BOLI.... Jak cholera
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć Babonki witam i ja po prawie tygodniu spędzonym u mojej mamy jestem w domu ;-)
jest tyle sprzątania i prasowania że wymiękam dzisiaj wybrałyśmy się z Zuzką na zakupy i ponad dwieście złotych nie moję na szczęście W o dziwo zareagował bardzooo spokojnie :shocked2: spytał tylko czy wszystkie te ubrania dla Zuzki czy sobie też coś kupiłam :sorry2: i właściwie z wyjątkiem jednej bluzki ciążowej to nowa garderoba młodej ale ostatnio sporo urosła i wszystko jakieś takie przykrótkawe się zrobiło no i te przeceny ...
spotkanie bardzo fajne dzięki dziewczyny postaram się dzisiaj powklejać jakieś zdjęcia
Gugulec powodzenia z pracą
Anatesa szybkiego powrotu do zdrowia
 
Witam się ponownie:-) czuje się jako tako ale nie mogę spać :wściekła/y: położyłam się jak młoda zasnęła i co chwilę zrywał mnie kaszel:wściekła/y: aż się boję nocy czy znów będzie powtórka:baffled: jeśli tak to jutro już pewnie wyglądać będę jak zombi:confused: co do relacji ze spotkania tak jak pisałam było super:tak: dziewczyny świetne:-);-) Igorek i Zuzia tak ślicznie mówią że moja Tuśka wydała mi się przy nich niemową:baffled: Mateuszek to żywe srebro wszędzie go pełno i tylko czaji się jak by tu gdzieś prysnąć:-D Ola natomiast to mały aniołeczek i nigdy nie uwieżę już moni że coś łobuzeruje;-) a oczka ma tak piękne że mogłabym patrzyć w nie godzinami:-) ogólnie dzieciaki dość fajnie się bawiły tylko niestety trzeba było schować Tuśki wózek dla lalek bo się chłopcy o niego kłócili:-D mężowie oczywiście nie omieszkali skomentować naszego nałogu BB:-D za to jeden nie będę mówić który;-):-D wykazał się swietną znajomością nas tu na forum dzięki czemu został okrzyknięty gwiazdą wieczoru:-D więc musimy teraz uważać na pojawiające się niby nowe mamusie;-) dzieciaki poszalały do prawie 21:30 i poszły spać a my przenieśliśmy imprezkę do środka:tak: Ogólnie posumowując było rewelacyjnie tylko szkoda że nas tak mało:-(
 
A to brakuje tylko mojej relacji :-)
Tak jak już pisałam co zresztą dziewczyny potwierdziły było SUPER.

JA to właściwie powinnam się podpisać pod tym co napisała Anetasa bo w realu podobnie jak w necie zgadzamy się prawie zawsze :tak:
Dzieciaki cudowne dodam jeszcze że Natalka jest taka kochaniutka od razu mówiła do mnie "ciocia" i było mi tak miło:zawstydzona/y::-D o taka dumna byłam:-):-):-):-) i tak się przytula super dla mnie to nowość bo Igorek nie lubi się tulić więc było mi podwójnie miło no i cały czas uśmiechnięta taka pogodna no ale po takich rodzicach to jakby inaczej :-) tatuś umiejętnie rozbawiał towarzystwo do samego końca Monia tak imprezowała że nawet się nie kładła spać skonczyła się imprezka więc Monia zapakowała rodzinkę i wyruszyli dalej się "urlopować" MAteuszek bardzo żywy chłopczyk wszędzie go pełno a jak sprawnie otwierał bramkę żeby sobie poszukać "ciekawszej imprezy";-) Ola jest słodka i taka grzeczna zaprzyjaźniła się z moim mężem ;-)
Zuzia śpiewała pięknie "Anarchia " z czego tatuś był bardzo dumny ;-);-) no i grała na hamonijce :tak::tak: tatuś Zuzi sprawdził się jako nasz główny kucharz :tak: a mamusia łącznie ze swoją drugą c~órcią w brzuszku wytrawała jest i dotrzymywała nam towarzystwa do samego ko~ńca
Oj dużo by pisać jeszcze tak fajnie było.....................
Jeszcze raz dziękuję wszystkim obecnym za spotkanie no i podziękujcie swoim mężom bo bardzo miło było ich poznać:-)
 
O miło mi ale nie zgadłaś :-)

Anetasa
dużo zdrówka biedna że też aż tak Cię rozłożyło
Gagulec jak umowa????
Agulka jak ząbki ?boli dalej???


Aneta, Nuska relacja super bo spotkanie takie tez było:tak::tak::tak: nie chcę obiecywac ale na następnym zjawię sie na pewno:tak::tak::tak: bo to u nas na parapetówce:-D:-D:-D:-D:-D

Ząbek juz lepiej, dzieki że pytasz;-):-):-):-) za tydzień dalszy ciąg katorgi bo posatnowiła w końcu zrobic remament w uzębieniu:tak:;-):-)
 
reklama
Jeszcze został nie wymieniony maż Luandzi, wiec ja stawiam na niego, że on znawca BBon:-D:-D:-D
Oj dziewczyny milusio sie czyta takie relacje:tak: i z taką nutką zazdrości niestety:zawstydzona/y: Ale może innym razem i nam się uda przyjechać.:nerd:
Co do umowy o pracę-jeszcze jedna wielka niewiadoma:shocked2: Moze do końca obecnej umowy (tj do 31 lipca) się dowiem:baffled:
Ale mój mały miał dzisiaj frajdę- tata przyjechał pokazać synkowi jakim autem jeździ w pracy i Damian w szoku-bo dość, ze ogromniasta beka, to dziwnie trąbi (inaczej niż nasza audi:-p), jeszcze zatrzymuje sie obok i na koniec wysiada z kabiny tata. Przecież tyle wrażeń na raz to jest nie do zakodowania:-D:-D Oczywiście siedział za' kółkiem" i oczywiscie był płacz jak trzeba było wyjsć z kabiny.:cool2: To moje dziecko ma niesamowite parcie na auta:sorry2:
Uciekam czytać wysmienity usypiacz-ustawa o gospodarce nieruchomosciami:shocked2::cool2:(gorzej ze mną od dzisiejszego słońca;-):-D:-D:-D)


GoogleSearchIconShadow.gif
SuperSearchIconShadow.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry